reklamy
Czwartek, 24 września
8°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kościół i wiara Będzie spotkanie z biskupem. Wierni walczą o dobre imię księdza Langenfelda Piłka nożna Beniaminek już w ćwierćfinale Pucharu Polski [ZDJĘCIA] Kilometry Trzy warianty przebiegu drogi S8 Pomagamy Syn ratownika medycznego walczy z ciężką chorobą. Potrzebna pomoc dla 5-letniego Nikosia Tragedie i dramaty Kolejna śmierć na dolnośląskiej drodze Inne wydarzenia Wałbrzyscy uczniowie wśród najlepszych Aktualności Budowali choć wiedzieli, że kiedyś ich zaleje Tragedie i dramaty Tragiczny wypadek na motocyklu. Zginął wałbrzyski ksiądz i egzorcysta! Inne wydarzenia W weekend do walki wkraczają rajdowcy. Będą utrudnienia [MAPKI, TRASA] Tragedie i dramaty Śmierć na dolnośląskiej zaporze

Było sobie dwóch wandali

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania Wałbrzych

W miniony weekend wałbrzyscy policjanci drugiego komisariatu zatrzymali dwóch wandali. Mężczyzna w wieku 36 lat odpowie za dewastację drzwi wejściowych do jednego z mieszkań na Podgórzu, a 47–latek za uszkodzenie dwóch samochodów oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u właściciela jednego z pojazdów.

reklamy

6 października zeszłego roku wałbrzyscy funkcjonariusze drugiego komisariatu zostali poinformowani o tym, że ktoś zdemolował drzwi wejściowe do jednego z mieszkań w budynku przy ul. Niepodległości w Wałbrzychu. Straty oszacowane zostały na kwotę blisko 1,3 tys. złotych, a podejrzenie od razu padło na 36-latka, któremu pokrzywdzony wcześniej często pozwalał nocować u siebie w lokalu. Jako że sprawca, który nie miał stałego miejsca pobytu, od momentu zgłoszenia dewastacji ukrywał się, policjanci rozpoczęli jego poszukiwania.



Ostatecznie w miniony piątek mundurowi zatrzymali podejrzanego w altance jednego z ogródków działkowych znajdującej się przy tej samej ulicy. Mężczyzna jeszcze tego samego wieczora usłyszał zarzut zniszczenia mienia, do którego się przyznał. 36-latkowi grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat 5.



W minioną sobotę przed południem natomiast 22-latek zgłosił fakt zniszczenia szyby bocznej w samochodzie osobowym zaparkowanym na parkingu od strony ul. Limanowskiego w Wałbrzychu. Wartość strat oszacowana została na kwotę ponad 1,6 tys. złotych. Policjanci jeszcze tego samego dnia przeprowadzili czynności mające na celu ustalenie sprawcy tego zdarzenia. Z uzyskanych przez nich informacji wynikało, że za dewastację mienia może odpowiadać sąsiad pokrzywdzonego. 47-letni mężczyzna został więc po kilku godzinach zatrzymany. Szybko wyszło na jaw, że był niezadowolony, że ktoś zatrzymał się pojazdem na miejscu parkingowym, na którym on zazwyczaj parkuje.



W toku wykonanych czynności procesowych funkcjonariusze udowodnili mu jednak, że 1 stycznia tego roku, tuż po północy, zdewastował samochód zaparkowany na parkingu przy ul. Nowy Świat w Wałbrzychu, również uszkadzając w nim boczną szybę oraz lusterko zewnętrzne i powodując straty w kwocie 5,6 tys. złotych. Podejrzany zaatakował wtedy także interweniującego właściciela pojazdu, który próbował ująć sprawcę przestępstwa.



Sprawca ostatecznie został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie prokurator zastosował w stosunku do podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Mężczyźnie, tak jak poprzednikowi, również grozi pięcioletni pobyt w zakładzie karny.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka