Poniedziałek, 20 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kolejny pożar w regionie, tym razem lokalu gastronomicznego Aktualności Chciały poćwiczyć z trenerem personalnym, straciły w sumie blisko 2 miliony złotych! Aktualności Wichura zatrzymała pociąg Aktualności Region już zalany i to jak. Coraz więcej strat! Tragedie i dramaty Śmiertelne potrącenie na przyszpitalnym parkingu Aktualności Pożar na A4. Przejazd całkowicie zablokowany Tragedie i dramaty Zadźgał własną siostrę i ciężko ranił matkę. Usłyszał już zarzuty Tragedie i dramaty Dramatyczny wypadek z udziałem młodego sportowca! Aktualności Otwarto rozbudowaną część Zakładu Endoskopii Zabiegowej Piłka nożna Podgórze Wałbrzych oficjalnie z awansem
reklamy

Co ze stadionem?

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 1 min czytania

Na Nowym Mieście powstają kolejne lokale mieszkalne. Całość inwestycji daje dzielnicy drugie życie. Wszystko ponownie wygląda ładnie, ale w niemal najważniejszym punkcie Nowego Miasta znajduje się obiekt, który dziś odstrasza, a kiedyś był wizytówką miasta. Mowa o stadionie.

- Remont stadionu to zadanie bardzo trudne z wielu powodów. Nie tylko finansowych. Jesienią ma ruszyć program rewitalizacji, który obejmuje prace na stadionie – zapowiada prezydent Wałbrzycha.

Słowa Romana Szełemeja potwierdzają miejscy urzędnicy oraz administrator obiektu. Prezes spółki Aqua Zdrój zdradził, że trwają prace nad planem remontu trybun. Stadion ma być również dostosowany do aktualnych potrzeb i wymagań. Prace będą jednak przebiegać etapami.
- Mamy dokumentację, która będzie wdrażana etapami. Trwają prace nad nowym harmonogramem prac – mówią pracownicy Biura Inwestycji Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu.

Poprzedni projekt rewitalizacji obiektu z 2015 roku wyceniany był na kwotę, bagatela 51 milionów złotych. Otrzymane dotacje okazały się zbyt niskie i remont stadionu nigdy nie ruszył. Mieszkańcy Wałbrzycha od pewnego czasu nie potrafią jednak zrozumieć dlaczego prace nie mogły być prowadzone etapami.
- Tu kiedyś grał Górnik. W Ekstraklasie. Ogrywał, Legię, Widzewa czy Lecha – opowiadał ojciec synowi podczas spaceru wokół zamkniętych i zarośniętych trybun. – Wstyd - odpowiada mu 5-letni chłopczyk. Po krótkiej rozmowie okazało się, że mężczyzna przyjechał na półmaraton i przy okazji pokazał synowi stadion, na którym był kiedyś ze swoim tatą. Wtedy na trybunach zasiadało 40 tysięcy ludzi.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka