reklamy
Poniedziałek, 21 września
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Pomagamy 15-letni Kacper przeżył atak nożownika. Teraz walczy o powrót do pełnej sprawności Inne wydarzenia Mateusz z Wałbrzycha pobił życiówkę i został wicemistrzem Polski! Piłka nożna Emmanuel Olisadebe wraca do gry i to na dolnośląskich boiskach! Kultura „Panna Nikt” po 30 latach wróciła do Wałbrzycha. Spotkanie z Małgorzatą Potocką! Kilometry Jechała kilka kilometrów pod prąd drogą S3 112 Krewka 23-latka "w panterce" Tragedie i dramaty Ciągnik z naczepą wjechał w budynek! [WIDEO] Aktualności Spór o starą cegielnię na linii kuria - ks. Langenfeld. Trwają czynności terenowe! Kryminał Są zarzuty pobicia. Kolejni policjanci zawieszeni!

Cóż za emocje!

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

W meczu na szczycie II ligi siatkówki kobiet, MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych musiał uznać wyższość MKS–u IgnerHome Volley Świdnica

reklamy

Już przed meczem kibice ostrzyli sobie apetyt na ciekawe i wyrównane widowisko na wysokim poziomie sportowym. Pierwsza partia potwierdziła tylko, że oba zespoły prezentują bardzo zbliżony poziom i o zwycięstwie zadecydują detale. Chełmiec lepiej rozegrał końcówkę tej partii i wygrał do 25. W drugim secie nadal oglądaliśmy wyrównany mecz, ale tym razem w decydujących momentach mniej błędów popełniła Świdnica i to ona wygrała do 23. Trzeci set to nieco słabsza postawa wałbrzyszanek, które były podenerwowane swoimi błędami, a goście to skrzętnie wykorzystali i wygrali partię do 18. W czwartym secie podopieczna trenera Olczyka wróciły na właściwe tory i udowodniły, że w tym sezonie zamierzają bić się o najwyższe cele. Chełmiec wygrał do 20. Tie break to niestety dość pewna wygrana Świdnicy, która także ma ambicje awansu do I ligi. Goście wygrali do 11, a cały mecz 2-3.



MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych - MKS IgnerHome Volley Świdnica 2-3 (27:25, 23:25, 18:25, 25:20, 11:15)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka