Takie mecze wywołują zawsze duże zainteresowanie kibiców, ale też emocje wśród samych zawodników. Nie inaczej było i tym razem. Wczoraj lepszą ekipą był Szczyt, który po dwóch golach Lipińskiego oraz kolejnych dwóch trafieniach najlepszego strzelca Jarosława Maliszewskiego oraz golu Zasady ograł miejscowego rywala. Ta wygrana pozwoliła Szczytowi umocnić się w górnej części tabeli, a Górnik wciąż musi szukać ligowych punktów, by móc zapewnić sobie utrzymanie.
Szczyt Boguszów - Górnik Gorce 5-1
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.