Niedziela, 5 lipca
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
reklamy

Desperat trafił za kraty

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

Kilkudziesięciu głuszyckich oraz wałbrzyskich policjantów, przy wsparciu goprowców oraz strażaków, poszukiwało wczoraj w godzinach popołudniowo–wieczornych 39–latka, którego zaginięcie zgłosiła najbliższa rodzina. Było podejrzenie, że mężczyzna może targnąć się na własne życie.

Z relacji najbliższych wynikało, że mieszkaniec Walimia w poniedziałek około godziny 11:00 wyszedł z domu zabierając ze sobą nóż, a pozostawiając w miejscu zamieszkania telefon komórkowy. Istniało podejrzenie, iż może targnąć się na swoje życie, dlatego bezpośrednio po uzyskaniu informacji o zagrożeniu dla zdrowia i życia ludzkiego funkcjonariusze z Głuszycy rozpoczęli poszukiwania. Następnie dołączyli do nich zaalarmowani o działaniach wałbrzyscy policjanci z przewodnikiem i psem służbowym oraz goprowcy z quadami i samochodami terenowymi, a także strażacy z OSP i PSP z dronami i psami służbowymi. Łącznie 39-latka poszukiwało blisko 60 funkcjonariuszy różnych służb.

Policjanci podczas prowadzonej akcji powiadomili m.in. pracowników placówek handlowych, szpitali oraz korporacji taxi. Sprawdzili gminny monitoring, a także tereny zielone oraz nieużytkowane w najbliższej okolicy, bo to właśnie tam mógł udać się 39-latek. Mężczyzna ostateczni przed godziną 23:00 został odnaleziony. Po udzielonej pomocy medycznej, trafił w ręce policjantów, bo jak się okazało, był poszukiwany przez Komisariat Policji w Żarowie na podstawie nakazu przyjęcia do odbycia kary 88 dni pozbawienia wolności wydanego przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu za kradzieże. Mężczyzna trafił więc do pomieszczenia dla osób zatrzymanych wałbrzyskiej komendy, gdzie spędził noc i skąd dzisiaj zostanie przewieziony do Aresztu Śledczego w Świdnicy.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka