reklamy
Piątek, 25 września
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Inne wydarzenia Na nasz rajd zawita i wystartuje w nim sam Krzysztof Hołowczyc [UTRUDNIENIA, HARMONOGRAM] Kryminał Jest wyrok dla gwałciciela 13-latki z Boguszowa-Gorc Tragedie i dramaty Znalazł martwą żonę w hotelowym jacuzzi Kilometry Uwaga kierowcy - remonty: Duże utrudnienia na DW 367 Tragedie i dramaty Czy quad i 8-latek to dobre połączenie? Chłopiec walczy o życie! Piłka nożna Znów solidnie oberwali, tym razem w Pucharze Polski Kościół i wiara Będzie spotkanie z biskupem. Wierni walczą o dobre imię księdza Langenfelda Piłka nożna Beniaminek już w ćwierćfinale Pucharu Polski [ZDJĘCIA] Inne wydarzenia Wałbrzyscy uczniowie wśród najlepszych Aktualności Budowali choć wiedzieli, że kiedyś ich zaleje

Ekstraliga piłkarska kobiet: Z Żywca wracają w złych nastojach

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Futbolistki AZS–u PWSZ Wałbrzych przegrały w Żywcu z miejscowym Mitechem 2–3.

reklamy

Mecz zaczął się od szansy Mitechu, lecz pewnie interweniowała Antończyk. Po kilku minutach to nasz zespół cieszył się z gola, kiedy dośrodkowanie Gonzales na bramkę zamieniła Miłek. W kolejnych minutach lepsze wrażenie sprawiał nasz zespół, ale podopieczne Marcina Gryki nie potrafiły poważniej zagrozić bramce Żywca. W 22. minucie do bramki rywalek trafiła Sobkowicz, ale gol nie został uznany, bo nasza napastniczka znajdowała się na spalonym. Dość nieoczekiwanie gospodynie wyrównały w 32. minucie, kiedy zaspała nasza defensywa. Jeszcze w końcówce pierwszej połowy tylko dzięki dobremu zachowaniu Antończyk akademiczki nie straciły kolejnego gola.



W drugą połowę lepiej weszły wałbrzyszanki, ale sytuacja z 54. minuty nie została wykorzystana i piłka minęła światło bramki Mitechu. W kolejnych minutach na boisku niewiele ciekawego się działo. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, sporo było niecelnych zagrań z obu stron, a akcji bramkowych jak na lekarstwo. Tę niemoc przełamały gospodynie, które w 82. minucie za sprawą celnego trafienia Wnuk wyszły na prowadzenie. Po stracie gola wałbrzyszanki postawiły wszystko na jedną kartę i to ryzyko przyniosło pozytywny efekt, bowiem w 90. minucie meczu Aszkiełowicz uderzyła z rzutu wolnego i doprowadziła do wyrównania. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w doliczonym czasie gry Mitech wyprowadził decydującą akcję meczu, zdobył gola i wygrał spotkanie 3-2.



Mitech Żywiec – AZS PWSZ Wałbrzych 3-2 (1-1)



AZS PWSZ: Antończyk, Mesjasz, Botor, Bosacka, Aszkiełowicz, Brzeska, Jędras, Rędzia, Gonzalez, Miłek, Sobkowicz.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka