reklamy
Piątek, 18 września
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Krewka 23-latka "w panterce" Kilometry Królowie wałbrzyskich i regionalnych ulic [17.09] Tragedie i dramaty Ciągnik z naczepą wjechał w budynek! [WIDEO] Aktualności Spór o starą cegielnię na linii kuria - ks. Langenfeld. Trwają czynności terenowe! Aktualności Strażnicy miejscy z nowymi uprawnieniami Kryminał Są zarzuty pobicia. Kolejni policjanci zawieszeni! Aktualności Olbrzymi pożar na terenie firmy produkcyjnej Kilometry Citroenem pod prąd. Za taki wybryk grożą surowe konsekwencje! Kryminał Wraca temat pałki teleskopowej. Prokuratura sprawdza, czy policjant przekroczył uprawnienia! Tragedie i dramaty Przerażający wypadek. Kierowca zginął na miejscu!

II liga koszykówki: Mickiewicz pokonany

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania

Koszykarze Górnika kontynuują zwycięską passę w drugiej fazie walki o awans do I ligi. Tym razem podopieczni trenera Chlebdy wygrali w Katowicach z miejscowym Mickiewiczem 67–63.

reklamy

Górnik pojechał do Katowic znacznie osłabiony, bowiem zabrakło Niedźwiedzkiego i Iwańskiego, a więc dwóch filarów w walce pod tablicami.



Można powiedzieć, że o zwycięstwie wałbrzyszan zadecydowała pierwsza kwarta, którą nasi zdominowali i wygrali aż 21-4. Wałbrzyszanie mieli świetny początek i prowadzili 12-0. Zespół Mickiewicza pudłował nawet w znakomitych sytuacjach, ale trzeba też podkreślić dobrą grę defensywną naszej drużyny. W kolejnych minutach tej kwarty biało-niebiescy powiększali przewagę i po 10 minutach urosła ona do 17 oczek.



Początek drugiej kwarty to celne rzuty Niesobskiego i Józefowicza i na tablicy widniał wynik 26-4 dla Górnika. I od tego momentu zdecydowanie lepiej, zwłaszcza w ataku, zaczęli grać miejscowi, a w naszym zespole coś się zacięło i przewaga zaczęła topnieć. Kwartę zakończył celnym rzutem Migała i Mickiewicz przegrywał po 20 minutach 23-32.



Pierwsze minuty trzeciej ćwiartki to strzelecka niemoc Górników, co bardzo szybko wykorzystali gospodarze i doprowadzili do stanu 30-32. Wałbrzyszanie grali w tym okresie falami i po kilku udanych akcjach, następowały błędy i niecelne rzuty i dlatego wynik cały czas był wielką niewiadomą. Po 30 minutach nasi prowadzili 46-41.



Ostatnią kwartę celną trójką rozpoczął Jagieła i zrobiło się 44-46. Później trwała walka kosz za kosz. Miejscowi osiągnęli swój cel w 34. minucie i doprowadzili do wyrównania po 52, a za chwilę nawet prowadzili 54-52. Na szczęście nasz zespół zachował zimną krew i w decydujących momentach koszykarzom Górnika ręce nie drżały. Po akcjach Suchodolskiego i Niesobskiego wałbrzyszanie odskoczyli na 9 punktów (56-65). Wprawdzie miejscowi ratowali się jeszcze skutecznie egzekwowanymi rzutami wolnymi, ale Górnik dowiózł ciężko wywalczone zwycięstwo do końcowej syreny.



KKS Mickiewicz Romus Katowice - Górnik Trans.eu TWS Mazbud Wałbrzych 63-67 (4-21, 19-11, 18-14, 22-21)



Górnik: Niesobski 14, Józefowicz 11 (6 zbiórek, 5 przechwytów), Stochmiałek 10 (5 zbiórek), Suchodolski 9, Rzeszowski 8 (10 zbiórek), Glapiński 5 (6 zbiórek, 5 asyst), Ratajczak 5, Adranowicz 4, Myślak 1, Borzemski 0

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka