reklamy
Czwartek, 24 września
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kościół i wiara Będzie spotkanie z biskupem. Wierni walczą o dobre imię księdza Langenfelda Piłka nożna Beniaminek już w ćwierćfinale Pucharu Polski [ZDJĘCIA] Kilometry Trzy warianty przebiegu drogi S8 Pomagamy Syn ratownika medycznego walczy z ciężką chorobą. Potrzebna pomoc dla 5-letniego Nikosia Tragedie i dramaty Kolejna śmierć na dolnośląskiej drodze Inne wydarzenia Wałbrzyscy uczniowie wśród najlepszych Aktualności Budowali choć wiedzieli, że kiedyś ich zaleje Tragedie i dramaty Tragiczny wypadek na motocyklu. Zginął wałbrzyski ksiądz i egzorcysta! Inne wydarzenia W weekend do walki wkraczają rajdowcy. Będą utrudnienia [MAPKI, TRASA] Tragedie i dramaty Śmierć na dolnośląskiej zaporze

II liga koszykówki: Wygrana bez fajerwerków

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Koszykarze wałbrzyskiego Górnika wygrali 12 punktami wyjazdowe starcie z Polkątami Maximus Kąty Wrocławskie, ale gra naszych nie zachwycała.

reklamy

Po 5 minutach gry gospodarze prowadzili 8-6. Dzięki bardzo skutecznej grze w końcowych minutach Durskiego nasi zdołali opanować sytuację i po 10 minutach prowadziliśmy 13-18.



Niestety, w drugich 10 minutach podopieczni Marcina Radomskiego grali źle. Gospodarze po celnych rzutach Dźwilewskiego i Supruna szybko odrobili dystans i wyszli na prowadzenie 20-18. Przez kilka kolejnych minut gra toczyła się punkt za punkt, ale to Polkąty w kolejnych akcjach wykazywały wyższość i po 20 minutach wypracowały 7 punktów przewagi (31-24).



W 23. minucie miejscowi prowadzili 37-33, a w 27. minucie było 44-38. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Durski wspierany przez Spałę i w efekcie na koniec trzeciej kwarty Górnik wygrywał różnicą 1 punktu (47-48).



Ostatnią kwartę dobrze zaczęli nasi rywale i prowadzili 51-48, ale po niespełna 4 minutach bez zdobyczy punktowej, kosz odczarował Spała. W tym okresie Górnik zdecydowanie poprawił grę w ofensywie i w efekcie zdobyliśmy 15 punktów z rzędu i zrobiło się 54-66 i było po meczu. Gospodarze nie potrafili już odwrócić losów meczu i kolejna wygrana biało-niebieskich stała się faktem.



Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie - Górnik Wałbrzych 58-70 (13-18, 18-6, 16-24, 11-22)



Górnik: Durski 23, Krzywdziński 12, Wróbel 11 (8 zbiórek), Glapiński 9 (7 zbiórek), Spała 6 (6 zbiórek, 5 asyst), Ratajczak 5, Kruszczyński 4, Jeziorowski 0.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka