reklamy
Piątek, 18 września
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Krewka 23-latka "w panterce" Kilometry Królowie wałbrzyskich i regionalnych ulic [17.09] Tragedie i dramaty Ciągnik z naczepą wjechał w budynek! [WIDEO] Aktualności Spór o starą cegielnię na linii kuria - ks. Langenfeld. Trwają czynności terenowe! Aktualności Strażnicy miejscy z nowymi uprawnieniami Kryminał Są zarzuty pobicia. Kolejni policjanci zawieszeni! Aktualności Olbrzymi pożar na terenie firmy produkcyjnej Kilometry Citroenem pod prąd. Za taki wybryk grożą surowe konsekwencje! Kryminał Wraca temat pałki teleskopowej. Prokuratura sprawdza, czy policjant przekroczył uprawnienia! Tragedie i dramaty Przerażający wypadek. Kierowca zginął na miejscu!
reklamy

Męczone zwierzęta

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

W czasie pandemii koronawirusa wzrosła liczba okrucieństw zadawanych zwierzętom.

reklamy

- Ludzie siedząc w domach z nudów znęcają się nad zwierzętami. I jeszcze to nagrywają - opowiadają inspektorzy Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.



W czasie pandemii inspektorzy interweniowali m.in. w Wałbrzychu. W rodzinie, która była objęta kwarantanną, dwóch chłopców znęcało się nad psami i kotem. Nagrywali krótkie filmiki i wrzucali je do sieci. Z przekazywanej przez DIOZ relacji świadków - w tym sąsiadów - wynika, że zwierzęta miały być podduszane, rzucane o ściany, bite i kopane, a 12- i 15-latek dopuszczali się wobec zwierząt nawet czynności seksualnych.



Kolejna interwencja wolontariuszy DIOZ-u miała miejsce również w Wałbrzychu. Mimo siarczystych mrozów, sięgających -20 stopni, oprawca z Wałbrzycha trzymał psa w przemarzniętej budzie, na mokrych, zamarzniętych szmatach, twardych jak skała. Psiak cierpiał z powodu wieloletnich zaniedbań - prócz problemów z poruszaniem, skrajnie przerośniętych pazurów, zapalenia uszu, silnego przeziębienia, zwierzę cierpiało z powodu przewlekłego zapalenia skóry i uszu.
- Pies był rzekomo leczony, ale jak widać po efektach, leczenie to odbywało się tylko na papierze. Kilka miesięcy temu mieszkańcy Wałbrzycha podjęli próby odebrania tego zwierzęcia, jednak finalnie zwierzak wrócił do oprawcy. Od tego czasu jego stan tylko się pogarszał... Sprawcy tego dramatu może grozić do 3 lat pozbawienia wolności...- informuje DIOZ.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka