reklamy
Piątek, 25 września
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Inne wydarzenia Na nasz rajd zawita i wystartuje w nim sam Krzysztof Hołowczyc [UTRUDNIENIA, HARMONOGRAM] Kryminał Jest wyrok dla gwałciciela 13-latki z Boguszowa-Gorc Tragedie i dramaty Znalazł martwą żonę w hotelowym jacuzzi Kilometry Uwaga kierowcy - remonty: Duże utrudnienia na DW 367 Tragedie i dramaty Czy quad i 8-latek to dobre połączenie? Chłopiec walczy o życie! Piłka nożna Znów solidnie oberwali, tym razem w Pucharze Polski Kościół i wiara Będzie spotkanie z biskupem. Wierni walczą o dobre imię księdza Langenfelda Piłka nożna Beniaminek już w ćwierćfinale Pucharu Polski [ZDJĘCIA] Inne wydarzenia Wałbrzyscy uczniowie wśród najlepszych Aktualności Budowali choć wiedzieli, że kiedyś ich zaleje
reklamy

Mirosław Kocur w Muzeum w Wałbrzychu

Audio

Czytaj na głos

Autor: Wiktoria Blicharz 1 min czytania Wałbrzych

Z Wałbrzycha na Bali i do Tybetu to tytuł sobotniego wykładu prof. Mirosława Kocura zorganizowanego w Muzeum w Wałbrzychu przez Stowarzyszenie Och Kultura. Publiczność dopisała. I trudno się dziwić biorąc pod uwagę entuzjazm z jakim wykładał prelegent.

reklamy

Wykład dotyczył przede wszystkim Bali i Tybetu, Wałbrzych posłużył tu tylko jako kontrastowy punkt wyjścia. Zaś tytułowe miejsca, które odwiedził Profesor zostały omówione hasłowo, ale bardzo interesująco. Sporo miejsca poświęcono tradycji, zwyczajom i lokalnej kulturze. Mało informacji książkowych, teoretycznych, prelegent skupił się raczej na swoich osobistych doświadczeniach i odczuciach. Humor i werwa z jaką opowiadał z pewnością zaintrygowały słuchaczy w kwestii omawianego tematu.



Dużo informacji praktycznych, dotyczących przestrzeni na Bali, sposobu postrzegania otoczenia czy mierzenia czasu, tak odmiennego niż ten nam znany. Trochę historii : m.in. omawiających rytualne samobójstwa Balijczyków podczas holenderskiego najazdu czy lokalnych zwyczajów takich jak rytualne tańce, wraz z pokazami ich fragmentów.



Na koniec porównanie Bali i Tybetu tak różnych, choć dla europejczyka egzotycznych. Bali otwarta na przyjezdnych, kolorowa, ekscentryczna w swych zwyczajach. Tybet, od czasów okupacji chińskiej, dość nieprzyjemny dla turystów i wrogo nastawiony do inności.



Niezwykła energia i pasja z jaką opowiadał o swoich zainteresowaniach prof. Kocur z pewnością przyczyniła się do tego, iż był to wykład niezwykle interesujący, a licznie zgromadzeni słuchacze zadowoleni ze świeżo przyswojonej porcji wiedzy.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka