reklamy
Piątek, 30 października Imieniny: Przemysław, Edmund, Klaudiusz
7°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragiczny pożar budynku mieszkalnego. Nie żyje jedna osoba! Aktualności Zmiany w komunikacji miejskiej na 1 listopada [ROZKŁAD] Aktualności Wspierał Zoo Łączna, dziś rano został skuty i zatrzymany! Aktualności Stoją murem za Kasią - policjantką, która ostrzegła Marcina Nowaczyka z Zoo Łączna! Aktualności Pobierało wyższą kwotę za parking. Jesli się nie upomnieliście, to Wasza strata... Aktualności Zwierzęta wracają pod opiekę właściciela Zoo Łączna! 112 Kierowca autobusu spowodował kolizję z osobówką [ZDJĘCIA] Edukacja Wałbrzyska uczennica odbierała nagrodę w Warszawie Inne wydarzenia Rajdowe popisy w Wałbrzychu - wyniki [WIDEO] Aktualności Wspierali Zoo Łączna. Dostali groźby i zniknęli z sieci! Aktualności Nasze morsy rozpoczęły sezon [ZDJĘCIA] Turystyka Zapomniana miejscowość z ciekawą historią i wielki skarb z drewna Aktualności Złowili gigantyczne sumy Aktualności Praca wre przy budowie nowego osiedla mieszkaniowego Nekrologi Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła, były proboszcz wałbrzyskiej parafii
reklamy

Pies w studni [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

Wczoraj strażacy z Boguszowa około godziny 9:00 otrzymali wezwanie na ul. Poniatowskiego, gdzie przy jednym z budynków, z nieużytkowanej studzienki kanalizacyjnej słychać było skowyt psa.

reklamy

Po przyjeździe na miejsce okazało się, że pies znajduje się pod powierzchnią ziemi na głębokości ok. 1,5 m, w przestrzeni, do której doprowadza mały otwór przy drzewie. Pies dostał się tam prawdopodobnie starym kolektorem kanalizacyjnym po przebyciu kilkudziesięciu metrów. Niestety, nie było innej możliwości wyjścia jak miejsce, do którego się doczołgał. Według relacji lokatorów, wynikało, że pies mógł tam przebywać nawet od tygodnia. - Natychmiast podjęliśmy działania. W pierwszej fazie ratownicy ręcznie obkopali otwór, aby powiększyć przestrzeń i podać psu pokarm i wodę. Następnie kamerą wziernikową sprawdzono przestrzeń, w której znajdowało się zwierze, aby bezpiecznie zdejmować kolejne warstwy ziemi już przy pomocy koparki - relacjonują druhowie z Boguszowa.



Po kilku ruchach łyżki otwór został powiększony, a ostateczne prace zostały dla bezpieczeństwa wykonane ręcznie. Pies został wydobyty na powierzchnię i choć mocno zmęczony, to cały i zdrowy, przekazany został pod opiekę fundacji Na pomoc Zwierzętom. Akcja trwała blisko 3,5 godziny, a w działaniach udział brały zastępy OSP Boguszów oraz dwa zastępy JRG-1 Wałbrzych.

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka