reklamy
Sobota, 19 września
10°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Krewka 23-latka "w panterce" Kilometry Królowie wałbrzyskich i regionalnych ulic [17.09] Tragedie i dramaty Ciągnik z naczepą wjechał w budynek! [WIDEO] Aktualności Spór o starą cegielnię na linii kuria - ks. Langenfeld. Trwają czynności terenowe! Aktualności Strażnicy miejscy z nowymi uprawnieniami Kryminał Są zarzuty pobicia. Kolejni policjanci zawieszeni! Aktualności Olbrzymi pożar na terenie firmy produkcyjnej Kilometry Citroenem pod prąd. Za taki wybryk grożą surowe konsekwencje! Kryminał Wraca temat pałki teleskopowej. Prokuratura sprawdza, czy policjant przekroczył uprawnienia! Tragedie i dramaty Przerażający wypadek. Kierowca zginął na miejscu!
reklamy

Pies w studzience

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

Dziś o godzinie 7:50 Ochotnicza Straż Pożarna Boguszów otrzymała zgłoszenie o psie, który wpadł do studzienki przy ul. Szkolnej 18 w Boguszowie.

reklamy

Nieszczęśliwy wypadek był efektem kradzieży włazu bez którego otwór studzienki był niezabezpieczony. Na miejscu zdarzenia pojawiła się Ochotnicza Straż Pożarna Boguszów, Państwowa Straż Pożarna, policja, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, pracownik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Boguszowie-Gorcach, pracownicy Fundacji Na Pomoc Zwierzętom oraz właściciel czworonoga. Do uratowania psa potrzebna była koparka, ponieważ studzienka była bardzo wąska i długa. Ostatecznie, po dwóch godzinach, akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem - pies został uwolniony z pułapki i oddany w ręce właściciela.
- Pierwsze próby wydobycia psa ręcznie nie powiodły się, ze względu na brak miejsca, a każda próba założenia psu przyrządów do ewakuacji kończyła się pogryzieniem ratowników. Dowódca podjął decyzję o odkopaniu studzienki. Strażacy przystąpili do ręcznego odkopania, w międzyczasie za pośrednictwem Zarządzania Kryzysowego na miejsce została ściągnięta koparka. Niestety ze względu na przebiegającą w pobliżu instalację, udało się zrobić tylko częściowy wykop. Dalsze prace wykonywane były ręcznie. Przy pomocy piły szablastej ratownicy odcięli fragment plastikowej studni. W momencie wykonania dostępu, przy pomocy bandażu został wykonany prowizoryczny kaganiec, wtedy też można było przystąpić do ewakuacji zwierzęcia - relacjonują akcję strażacy z Boguszowa.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka