reklamy
Poniedziałek, 2 listopada Imieniny: Małgorzata, Bohdana, Bożydar
3°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragiczny pożar budynku mieszkalnego. Nie żyje jedna osoba! Aktualności Zmiany w komunikacji miejskiej na 1 listopada [ROZKŁAD] Aktualności Wspierał Zoo Łączna, dziś rano został skuty i zatrzymany! Aktualności Stoją murem za Kasią - policjantką, która ostrzegła Marcina Nowaczyka z Zoo Łączna! Aktualności Pobierało wyższą kwotę za parking. Jesli się nie upomnieliście, to Wasza strata... Aktualności Zwierzęta wracają pod opiekę właściciela Zoo Łączna! 112 Kierowca autobusu spowodował kolizję z osobówką [ZDJĘCIA] Edukacja Wałbrzyska uczennica odbierała nagrodę w Warszawie Inne wydarzenia Rajdowe popisy w Wałbrzychu - wyniki [WIDEO] Aktualności Wspierali Zoo Łączna. Dostali groźby i zniknęli z sieci! Aktualności Nasze morsy rozpoczęły sezon [ZDJĘCIA] Turystyka Zapomniana miejscowość z ciekawą historią i wielki skarb z drewna Aktualności Złowili gigantyczne sumy Aktualności Praca wre przy budowie nowego osiedla mieszkaniowego Nekrologi Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła, były proboszcz wałbrzyskiej parafii
reklamy

Radny ma wątpliwości

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 1 min czytania Wałbrzych

Trwa budowa obwodnicy Wałbrzycha i w trakcie prac wykończeniowych na poszczególnych odcinkach widać już właściwy zarys jezdni, która ma rozładować ruch samochodowy w mieście. Na jaw wychodzą również inne mniej lub bardziej korzystne efekty prac nad drogą.

reklamy

Przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Wałbrzychu, Jerzy Langer zwrócił uwagę, że na etapie projektowym obwodnicy popełniono błąd.
- Nie mam pretensji do wykonawcy, ale do tych, którzy wykonali projekt - mówi radny.



Problem dotyczy odcinka przebudowywanej ulicy Generała Józefa Łączyńskiego w Szczawnie-Zdroju.
- Jesteśmy w pobliżu tak zwanego ronda Tesco. Odcinek drogi, który za mną państwo widzą, został zaprojektowany w sposób naruszający przepisy Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie - twierdzi Jerzy Langer.



Sprawa dotyczy bliskości nawierzchni jezdnej i szerokości chodnika przy jednym z budynków. Według przepisów, szerokość chodnika powinna wynosić 2 metry. W szczególnych okolicznościach może wynosić nieco ponad metr. Polityk twierdzi również, że droga jest przebudowywana i co do tego nie ma wątpliwości, ale nie rozumie, jakie szczególne okoliczności zastosowano w tym przypadku. - Z problemem przyszli do mnie mieszkańcy Podzamcza, którzy zwracają uwagę na bezpieczeństwo w tym miejscu. Zwróciłem się więc do prezydenta Romana Szełemeja z pytaniem, kto za to odpowiada, ale do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi - mówi Jerzy Langer.



Jerzy Langer zwraca również uwagę, na to, że było można inaczej rozwiązać ten problem.
- W pierwszej wersji myślałem, że ten budynek będzie wyburzony. Teraz okazuje się, że nie, a dobrze widać ile jeszcze jest miejsca pomiędzy jezdniami, które można byłoby wykorzystać.



Z perspektywy wykonawcy nie można było zmienić wytyczonych ciągów komunikacyjnych, bez zmian w projekcie.
- Dlatego uważam, że według obowiązującego rozporządzenia, złamano tutaj prawo - tłumaczy radny Prawa i Sprawiedliwości.

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka