Sobota, 4 lipca
17°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
reklamy

S3 – u nas bez opóźnień

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

– Spotkałem się z przedstawicielami samorządów z naszego regionu, przez których tereny przebiega droga ekspresowa S3. Obecni byli także włodarze gmin i powiatów z Czech, u których będzie kontynuowana dalsza część tej międzynarodowej arterii. W Czechach ta droga będzie nosiła oznaczenie D11 – informuje Janusz Chodasewic

Rozmawiano z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz wysłannikami jej czeskiego odpowiednika.

Kilka ważnych informacji

☑️ Po naszej stronie budowa odcinka trasy S3 odbywa się zgodnie z planem. Fragmentem Kamienna Góra – Lubawka pojedziemy już w tym roku, natomiast przejazd z Kamiennej Góry do Bolkowa będzie możliwy w przyszłym roku.

☑️ Niestety są znaczne opóźnienia po stronie czeskiej. Chodzi o odcinki Jaroměř – Trutnov oraz Trutnov – granica państwa. Pierwszy z tych fragmentów ma być zrealizowany dopiero w 2028 roku, a drugi ma być gotowy w roku 2026.

☑️ To oznacza, że przez kilka lat będziemy funkcjonowali w niekorzystnych warunkach. Samochody ciężarowe zjeżdżające z S3 napotkają na lokalnej drodze do Trutnova na ograniczenia tonażu. Niestety Czesi nie planują żadnych szczególnych rozwiązań, aby uniknąć takiej sytuacji. Tłumaczą, że będą czekali na budowę drogi D11.

Obecna na spotkaniu strona polska uznała, że jest to niesatysfakcjonujące.

- Nalegaliśmy na przyspieszenie prac i wypełnienie międzynarodowych zobowiązań. Budowę w Czechach utrudniają m.in. ślimaczące się postępowania związane wywłaszczeniami nieruchomości na trasie przebiegu przyszłej drogi - tłumaczy Janusz Chodasewicz.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka