reklamy
Niedziela, 8 listopada Imieniny: Wiktor, Dymitr, Klaudiusz
0°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Zbieramy na leczenie Martyny, 19-letniej Wałbrzyszanki! Czarny Bór 29 nowych żłobkowiczów Aktualności Wieczorem i w nocy sypnie śniegiem? Ostrzeżenie IMGW! Turystyka Zamkiem Książ chwali się nawet prestiżowy National Geographic Aktualności Dolnośląki helikopter ratunkowy latał najczęściej w Polsce Aktualności Nasza regionalna perła wciąż stoi pusta i zaniedbana 112 Z czerwonego Ferrari niewiele zostało Aktualności Wałbrzyskie rodziny już w nowych mieszkaniach [ZDJĘCIA] Aktualności Piątka serwali wróciła do Zoo Łączna! [WIDEO] Aktualności Powstanie baza magazynowa Tragedie i dramaty Tragiczny pożar budynku mieszkalnego. Nie żyje jedna osoba! Aktualności Wspierał Zoo Łączna, dziś rano został skuty i zatrzymany!

Siódma wygrana z rzędu

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wrocław

Rozpędzeni koszykarze wałbrzyskiego Górnika pewnie i bez większych problemów ograli kolejnego rywala. Tym razem pokonali we Wrocławiu WKK 96–74.

reklamy

Po 4 minutach gry wałbrzyszanie prowadzili niesieni dopingiem kibiców 2-12. Później gra miejscowych wyglądała nieco lepiej, ale i tak po 10 minutach było 16-24. W drugiej ćwiartce podopieczni Marcina Radomskiego cały czas utrzymywali bardzo bezpieczną przewagę, a WKK nie potrafił się zbliżyć na mniej niż 10 oczek. Dopiero w 16. minucie wrocławianie nieco zmniejszyli dystans do stanu 28-34, ale końcówkę Górnik rozegrał bardzo dobrze i kwartę celnym rzutem zakończył wszechstronny tego dnia Sitnik i do przerwy było 33-46.



Po trzech minutach trzeciej kwarty przewaga wałbrzyszan wzrosła do 20 punktów (33-53). Trener Marcin Radomski rotował składem, ale na wynik meczu nie miało to większego znaczenia, bowiem biało-niebiescy kontrolowali sytuację i po 30 minutach było 47-70. W ostatniej ćwiartce na parkiecie w barwach Górnika pojawili się Ratajczak, Sobkowiak czy Kabała, a więc zawodnicy, którzy zazwyczaj nie dostają zbyt wielu minut na parkiecie. Mecz przebiegał spokojnie i niewiele zabrakło, by nasi przekroczyli barierę 100 punktów.



WKK Wrocław - Górnik Trans eu. Zamek Książ 74-96 (16-24, 17-22, 14-24, 27-26)



Górnik: Sitnik 16 (9 zbiórek, 5 asyst), Durski 14, Niedźwiedzki 13 (7 zbiórek), Chidom 12, Kruszczyński 9, Majewski 9, Stopierzyński 7, Sobkowiak 4, Kordalski 4 (5 asyst), Ratajczak 3, Kabała 3, Walski 2.

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka