Piątek, 17 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kolejny pożar w regionie, tym razem lokalu gastronomicznego Aktualności Chciały poćwiczyć z trenerem personalnym, straciły w sumie blisko 2 miliony złotych! Aktualności Wichura zatrzymała pociąg Aktualności Region już zalany i to jak. Coraz więcej strat! Tragedie i dramaty Śmiertelne potrącenie na przyszpitalnym parkingu Aktualności Pożar na A4. Przejazd całkowicie zablokowany Tragedie i dramaty Zadźgał własną siostrę i ciężko ranił matkę. Usłyszał już zarzuty Tragedie i dramaty Dramatyczny wypadek z udziałem młodego sportowca! Aktualności Otwarto rozbudowaną część Zakładu Endoskopii Zabiegowej Piłka nożna Podgórze Wałbrzych oficjalnie z awansem

"Służące do wszystkiego"

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

Biblioteka pod Atlantami zaprasza na spotkanie autorskie Jolanty Kuciel–Frydryszak, autorki książki „Służące do wszystkiego”, które odbędzie się 7 listopada, o godz. 17.00 w Budynku Głównym w Śródmieściu.

Joanna Kuciel-Frydryszak

Dziennikarka, reporterka. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Działalność zawodową zaczynała w Radiu Wrocław. Za reportaż Myśmy się sobie nie przedstawiali emitowany w 1997 roku w Trójce otrzymała wyróżnienie honorowe w najważniejszym konkursie dziennikarskim SDP. Autorka dialogów do serialu sensacyjnego Gorący temat (2002) i słuchowiska Szóste (2009) przygotowanego dla I programu Polskiego Radia. Związana przede wszystkim z wrocławską prasą, najdłużej ze „Słowem Polskim", w którym zajmowała się polityką i sprawami społecznymi. Prowadzi zajęcia z dziennikarstwa w Dolnośląskiej Szkole Wyższej.

Służące do wszystkiego

- Pierwsza publikacja na polskim rynku wydawniczym dotycząca „służących do wszystkiego” – grupy zawodowej kobiet w Polsce w pierwszej połowie XX wieku
- Opowieść złożona z dokumentów, relacji, wspomnień, fragmentów literatury; reportaż trzymający w napięciu jak kryminał
- Oryginalne zdjęcia pozyskane z archiwów i od spadkobierców

Przejmujące losy „białych niewolnic”, kobiet z najniższego szczebla hierarchii służby domowej. Tych, których w przedwojennej Polsce było najwięcej. Zatrudniane przez mieszczaństwo wiejskie dziewczęta zaczynały służbę mając często 15 lat. Nie miały prawa do urlopu i wypoczynku, pracowały od świtu do nocy za grosze.

Joanna Kuciel-Frydryszak zagląda do ich maleńkich pokoików w eleganckich kamienicach, przypatruje się, co robią, gdy mają wychodne, obserwuje je przy kuchennej pracy, współczuje, gdy muszą oddać swoje często nieślubne dzieci.

Współorganizatorami spotkania są: Kongres Kobiet i Wałbrzyska Rada Kobiet.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka