Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 1495
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Spotkanie z Iwoną Chmielewską, twórcą picturebooks

Wiadomości: Wałbrzych
Piątek, 27 października 2017, 13:01
Autor: Piotr Skomorokiewicz
Fot. Piotr Skomorokiewicz
Bologna Ragazzi Award, czyli nagrodę nazywaną Noblem literatury dziecięcej zdobywała dwukrotnie. W Bratysławie wyróżniono ją Złotym Jabłkiem na Biennale Ilustracji. Iwona Chmielewska autorka picturebooks dla dzieci i dorosłych odwiedziła Wałbrzych.

- Nie mamy w naszym języku odpowiedniego zamiennika na słowo picturebook. Generalnie nam kojarzy się to, jako książka obrazkowa dla dzieci. Między innymi przez takie mylne przeświadczenie picturebooków boją się dorośli – mówiła Iwona Chmielewska.

Spotkanie z artystką odbyło się w Filii Multimedialnej Biblioteki pod Atlantami na Podzamczu. Szczególnie dedykowane było osobom zainteresowanym literaturą wizualną, rodzicom i nauczycielom. Pani Iwona opowiadała o koncepcji, jaką przyjmuje, gdy pracuje nad taką książką.
- W Polsce nie ma takiej tradycji, żeby tekstowi towarzyszył obraz, który prowadzi z tym tekstem pewnego rodzaju grę, a książki, które przywoziłam z za granicy są właśnie takie. Tekst i obraz są tam bardzo luźno związane, nie ma między nimi oczywistego powiązania. Ja robię książki, w których czytelnik staje się współtwórcą, w zależności od tego jak zinterpretuje to, co jest przedstawione – dodała artystka.

Na uczestników spotkania czekał test. Mieli oni za zadanie wcielić się właśnie w rolę wspomnianego współtwórcy takiej książki i narysować własną interpretację do określonego tekstu. Rozmawiano również o książkach, w tym według samej autorki jej najlepszej, czyli „Pamiętniku Blumki”.
- Do tej książki przygotowywałam się osiem lat. Ukazała się ona w wielu językach i w wielu krajach. Dla mnie koncepcja Janusza Korczaka i jego idee są bardzo bliskie. Ta książka jest tak pomyślana, że jej druga część to dosłowne cytaty Korczaka – mówiła Iwona Chmielewska.

Książki Iwony Chmielewskiej wydawane są w wielu krajach na świecie, m.in. w Korei Południowej, Japonii, Chinach, Niemczech i Francji. Coraz częściej ukazują się również w Polsce.

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

pytacz 28-10-2017 10:29
Pani Iwono, zachłyśnięcie się angielscyzmami i zaparcie się swojej kultury sprawiło że nawet Pani ma problem z przypomnieniem sobie polskiego synonimu ,,ksiązek obrazkowych". Jest nią przecież ILUSTRACJA lub jej ANTOLOGIA. Niestety dla zaprzańców to co brzmi polsko brzmi wieśniacko. Mimo że zachód do dopiero wiocha do potęgi jak się temu bliżej przyjrzeć.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group