29-latka pracowała w jednym ze sklepów ogólnospożywczych przy ulicy Grunwaldzkiej w Głuszycy. Ekspedientka sprzedała 15-letniemu chłopcu 11 piw. Kobiet ta została z tego powodu zatrzymana przez funkcjonariuszy.
Jak zeznała, miała wątpliwości, czy chłopiec ma ukończone 18 lat i dlatego poprosiła go o okazanie dowodu tożsamości. Nastolatek jednak nie miał przy sobie dokumentów, a sprzedawczyni, mimo to sprzedała mu alkohol.
Teraz kobieta odpowie na podstawie przepisów karnych ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi za złamanie przepisów. Grozi jej grzywna.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.