Faworytem tego spotkania był MKS, ale Sudety w tym sezonie prezentują się naprawdę bardzo solidnie. I to zespół z gminy Walim potwierdził również w tym spotkaniu. MKS wyszedł na prowadzenie po golu Verheltsa, ale odpowiedź przyjezdnych była niemal natychmiastowa i Sudety doprowadziły do remisu. Na szczęście MKS ma w swoich szeregach grającego trenera Błażeja Gromniaka, który celnym strzałem zapewnił Mineralnym komplet punktów po bardzo ciężkim spotkaniu.
MKS Szczawno-Zdrój - Sudety Dziećmorowice 2-1
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.