Sobota, 4 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
reklamy

Upadły browar

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

O tym, że stan techniczny dawnego browaru w Boguszowie–Gorcach jest zły wiedzą najlepiej mieszkańcy Boguszowa–Gorc. Sytuację z browarem usiłuje uporządkować starosta Krzysztof Kwiatkowski.

- Nie ma dalszej zgody na tolerowanie braku zarządzania nieruchomością po byłym browarze w Boguszowie-Gorcach. Wykonując obowiązki Starosty Wałbrzyskiego zwróciłem się z wnioskiem do Prokuratorii Generalnej RP o zastępstwo procesowe w kwestii rozwiązania umowy wieczystego użytkowania dla terenów byłego browaru. Mam nadzieję, że teren byłego browaru wróci do Skarbu Państwa i będzie go można ponownie zagospodarować i uporządkować - informuje Starosta Krzysztof Kwiatkowski.

Wystarczy tylko powiedzieć, że podmiot będący użytkownikiem wieczystym obiektów (wiata, stolarnia, portiernia, garaże, kotłownia, budynek socjalno-biurowy, barak, warsztaty, główna hala produkcyjna oraz pijalnia piwa) nie uiszcza opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości. Łączna suma zaległości z tego tylko tytułu wynosi ponad 40 tys. zł.

Browar w Boguszowie przestał produkować piwo w 1997 roku. Później jeszcze krótko pełnił funkcję hurtowni. Kolejne lata to systematyczna grabież obiektu. - Wywiezione został stąd wszystkie urządzenia i maszyny, który miały wartość – opowiada pan Wojciech, mieszkaniec miasta.

Obiekt nie był szczególnie skwapliwie pilnowany. Nie był też odpowiednio zabezpieczony. Dostęp do niego nie stanowił dla poszukiwaczy złomu żadnej trudności. - Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo mieszkańców, ale może dojść do sytuacji, że obiekt trzeba będzie rozebrać i kto wtedy za to zapłaci? – pyta pan Wojciech.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka