reklamy
Czwartek, 24 września
8°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kościół i wiara Będzie spotkanie z biskupem. Wierni walczą o dobre imię księdza Langenfelda Piłka nożna Beniaminek już w ćwierćfinale Pucharu Polski [ZDJĘCIA] Kilometry Trzy warianty przebiegu drogi S8 Pomagamy Syn ratownika medycznego walczy z ciężką chorobą. Potrzebna pomoc dla 5-letniego Nikosia Tragedie i dramaty Kolejna śmierć na dolnośląskiej drodze Inne wydarzenia Wałbrzyscy uczniowie wśród najlepszych Aktualności Budowali choć wiedzieli, że kiedyś ich zaleje Tragedie i dramaty Tragiczny wypadek na motocyklu. Zginął wałbrzyski ksiądz i egzorcysta! Inne wydarzenia W weekend do walki wkraczają rajdowcy. Będą utrudnienia [MAPKI, TRASA] Tragedie i dramaty Śmierć na dolnośląskiej zaporze

W dogrywce do zera

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Koszykarze wałbrzyskiego Górnika ponieśli trzecią porażkę z rzędu i drugą po dogrywce. Tym razem podopieczni Łukasza Grudniewskiego ulegli w Słupsku liderowi 76–86.

reklamy

Górnicy pojechali na mecz do Słupska zmotywowani i trzeba przyznać, że zostawili kawał serca na parkiecie, ale ostatecznie nie wystarczyło to do wywalczenia dwóch punktów.



Od początku mecz miał bardzo wyrównany charakter i widać było, że oba zespoły prezentują zbliżony poziom. Górnik prezentował się bardzo solidnie i w drugiej kwarcie prowadził nawet siedmioma punktami (28-35), ale końcówka pierwszej połowy należała do miejscowych i po 20 minutach było 33-35. W trzeciej kwarcie świetną serią najpierw popisali się gracze z Słupska, którzy zdobyli 15 punktów z rzędu i odskoczyli z wynikiem na 55-45. Górnik jednak przełamał niemoc i wygrał kolejną serię 0-12 i zmienił wynik na 55-57. W zespole gospodarzy nie do zatrzymania był Jakub Musiał, który od momentu przyjścia do Czarnych jest największym atutem w ofensywie tego zespołu. Górnik prowadził 70-74 i wydawało się, że uda się wałbrzyszanom wywieźć komplet punktów z niezdobytej dotychczas hali Gryfia. Jednak ostatnie akcje należały do miejscowych, a punkty na 74-74 zdobył Musiał i doszło do dogrywki. W tej już rolę wiodącą wiedli gracze Czarnych, którzy zdobyli 10 punktów i nie pozwolili biało-niebieskim w okresie 5 minut na zdobycie choćby oczka.



Czarni Słupsk - Górnik Wałbrzych 86-76 (18-20, 15-15, 28-22, 15-19, dogrywka 10-0)



Górnik: Ochońko 16 (7 asyst), Bojanowski 14 (11 zbiórek), Cechniak 12 (9 zbiórek), Wróbel 12, Zywert 6, Durski 5, Jakóbczyk 5, Malesa 3, Ratajczak 3.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka