reklamy
Sobota, 31 października Imieniny: Łukasz, Antoni, Antonina
8°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragiczny pożar budynku mieszkalnego. Nie żyje jedna osoba! Aktualności Zmiany w komunikacji miejskiej na 1 listopada [ROZKŁAD] Aktualności Wspierał Zoo Łączna, dziś rano został skuty i zatrzymany! Aktualności Stoją murem za Kasią - policjantką, która ostrzegła Marcina Nowaczyka z Zoo Łączna! Aktualności Pobierało wyższą kwotę za parking. Jesli się nie upomnieliście, to Wasza strata... Aktualności Zwierzęta wracają pod opiekę właściciela Zoo Łączna! 112 Kierowca autobusu spowodował kolizję z osobówką [ZDJĘCIA] Edukacja Wałbrzyska uczennica odbierała nagrodę w Warszawie Inne wydarzenia Rajdowe popisy w Wałbrzychu - wyniki [WIDEO] Aktualności Wspierali Zoo Łączna. Dostali groźby i zniknęli z sieci! Aktualności Nasze morsy rozpoczęły sezon [ZDJĘCIA] Turystyka Zapomniana miejscowość z ciekawą historią i wielki skarb z drewna Aktualności Złowili gigantyczne sumy Aktualności Praca wre przy budowie nowego osiedla mieszkaniowego Nekrologi Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła, były proboszcz wałbrzyskiej parafii

Wrzuć na luz!

Audio

Czytaj na głos

Autor: Alicja Śliwa 2 min czytania Wałbrzych

Czy człowiek żyjący w XXI wieku, jest w stanie obejść się bez internetu, telefonu komórkowego i innych osiągnięć cywilizacyjnych? Ferenc Máté, autor „Prawdziwego życia” uważa, że tak i wie, jak przywrócić znaczenie temu, co najważniejsze.

reklamy

Elizabeth Gilbert zachęcała nas w swojej książce, by jeść, modlić się i kochać. Natomiast Ferenc Máté poleca prawie to samo, tylko w innej formie. Lektura jego przemyśleń nie należy do najłatwiejszych, bo dowiadujemy się niewesołej prawdy o sobie i naszej chylącej się ku upadkowi cywilizacji. Máté od początku straszy nas, bombardując informacjami, od których włos się jeży na głowie. Przytacza naukowe dane (dotyczą one głównie społeczeństwa amerykańskiego, ale my wpatrzeni w Zachód podążamy niestety tą samą ścieżką), które pokazują, że np. dzieci więcej czasu spędzają przed telewizorem (1600 minut tygodniowo) niż na rozmowie z rodzicami (3,5 minuty tygodniowo). Młodzi ludzie natomiast przed ekranem komputera siedzą 8,5 godziny, a czytają zaledwie 7 minut dziennie. Najbardziej przerażającą historią, jaką przytoczył, była dla mnie sprawa kobiety z Anglii, która miała na Facebooku ponad 1000 znajomych. Kiedy jednak ogłosiła tam, że popełnia samobójstwo, żaden z nich nie przyszedł jej z pomocą. Innych zatrważających faktów, o tym jak niszczymy sami siebie, więzi międzyludzkie i otaczające nas środowisko przez postęp technologii jest wiele.



Jak zatem zatrzymać ten proces? Postulaty Ferenca Máté należą i do najprostszych, i do utopijnych zarazem. Sam doskonale zdaje sobie sprawę, że jego pomysły można określić jako „brednie idealisty”, ale w tym przypadku się sprawdziły. Przede wszystkim chodzi mu, żeby zatrzymać się na chwilę i mieć więcej czasu dla swoich bliskich. Inne propozycje natomiast mogą się wydawać nam już bardziej ryzykowne i trudniejsze do zrealizowania. Choćby skrócenie czasu pracy, przeorganizowanie przedmieść, czy zakładanie spółek, których właścicielami są pracownicy. Momentami kojarzyć się to może z utopijnymi poglądami Roberta Owena, ale Máté podaje przykłady z życia, które się sprawdziły. Nie widzi też nic trudnego w zbudowaniu domu. Po co spłacać przez całe życie kredyt, skoro można własnymi siłami i niewielkim kosztem według niego to zrobić? Warto również założyć przydomowy ogród, który będzie źródłem wszelkiej korzyści: i dla ciała, i dla ducha.



Ferenc Máté, mieszka w trzynastowiecznym własnoręcznie odrestaurowanym klasztorze we Włoszech. Dzięki serii książek o Toskanii, które odniosły ogromny sukces, stał się bogaty. Jednak dla niego najważniejsza jest satysfakcja, jaką daje mu spotkanie z czytelnikami. Sceptycy na pewno skrytykują jego amerykański optymizm i naiwną wiarę, że wszystko jest możliwe, jeśli się chce. Nie zaszkodzi jednak przeczytać, co ten idealista nam proponuje. Może wcielimy w życie choć jednen jego pomysł, a wtedy także naszym udziałem stanie się dolce vita.



Ferenc Máté, Prawdziwe życie, czyli jak przywrócić znaczenie temu, co najważniejsze, Prószyński i S-ka 2012

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka