Poniedziałek, 1 marca
Imieniny: Antoniego, Dawida, Radosława
Czytających: 1972
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Wszystkich Świętych i Naszych Zmarłych

Czwartek, 1 listopada 2012, 6:32
Aktualizacja: 22:31
Autor: red.
Wałbrzych: Wszystkich Świętych i Naszych Zmarłych
Fot. red.
1 listopada jest w liturgii kościelnej świętem radosnym. Jednak z utrwalonym w Polsce zwyczajem zarówno 1 jak i 2 listopada ma charakter refleksyjny – odwiedzamy groby zmarłych, wspominamy, uczestniczymy w Mszy Św. odprawianej na cmentarzu – przez te dwa dni organizujemy się wokół grobu. Choć niekiedy myszką też zapalamy znicz...

Groby są formą pamięci o zmarłych. W okresie przedchrześcijańskim praktykowano trzy rodzaje pochówku: grzebanie zmarłych w ziemi, palenie zwłok oraz zakopywanie urn z popiołem. Mimo wprowadzenia przez Kościół katolicki w XI wieku zaleceń odnośnie grzebania zmarłych w świątyniach lub w ich obrębie, długo jeszcze, grzebano zmarłych w polu lub lesie. Status ,,świętych pól” cmentarze zyskały w średniowieczu. Mogiły, jakie wówczas znajdowały się na przykościelnych cmentarzach, lokowane były płytko po ziemią, a ozdobione jedynie krzyżem, bez inskrypcji nagrobnych.

W połowie XVIII podjęto pierwsze próby ,,wyprowadzenia” (ze względów higienicznych) cmentarzy z terenu przykościelnego poza mury miast. Działania te jednak spotkały się ze sprzeciwem ówczesnego społeczeństwa, w którego świadomości obszar poza miejskimi murami przynależny był zmarłym na zarazę lub pochodzącym z tzw. marginesu społecznego. Mogiły zyskały jednak powszechny zwyczaj opatrywania ich indywidualizującymi wyróżnikami, co wcześniej było tylko przywilejem magnaterii i osób o wysokiej randze społecznej. Inskrypcja zawierała informacje na temat zmarłej osoby: jej wiek, tożsamość, niekiedy informacje o statusie społecznym, ewentualnie zalety.

Pod koniec XIX wieku upowszechnił się umieszczania na grobach rymowanych tekstów. Od wspomnianego końca XIX stulecia do naszych czasów nie zmieniły się także zasadnicze znaczeniowe funkcje cmentarzy, choć różne czynniki zmieniły tworzywo i kształt nagrobków oraz grobowców, to jednak w ostatnich latach zmianie uległ wygląd cmentarzy, można nawet mówić o postępującej urbanizacji – mamy aleje, niekiedy asfaltowane, często oświetlone, groby ustawiane w szeregach.

W pierwszych powojennych latach problemem dla przybyłych na Dolny Śląsk było miejsce pochówku, ponieważ zazwyczaj ich rodziców czy dziadków chowano na poniemieckich cmentarzach, czyli wśród ,,obcych”. Choć, co należy tu zauważyć, takich niemieckich cmentarzy w regionie zachowało się do chwili obecnej niewiele. Z reguły w ich miejscu już w latach 50. XX wieku zakładano parki, tworząc jeden symboliczny zbiorowy grób dla spoczywających tam Niemców. Cmentarze z reguły organizowano przy byłym już cmentarzu niemieckim lub też adoptowano do tego nową przestrzeń. Zachowane współcześnie miejsca pochówku Niemców do niedawna były jeszcze zaniedbane, choć sporadycznie nadal można spotkać w takim stanie.

Niemieckie cmentarze po 1945 roku ulegały dewastacji z różnych pobudek: niechęci przybyszy do tego, co niemieckie, obojętności wobec tego, co kulturowe było im obce. Dopiero od końca lat 90. ubiegłego stulecia można zaobserwować pewną dbałość o te zastane ,,znaki czasu”.

Dziś, wraz z rozwojem techniki i informatyzacji, mamy też cmentarze zinwentaryzowane w Internecie. Co więcej, są także strony, na których tworzone są fikcyjne cmentarze - możemy wprowadzić dane osoby zmarłej, stworzyć jej nagrobek i... odwiedzać: zapalać znicze [*], niekiedy płacąc za nie sms'em, kupować kwiaty, wpisywać wspomnienia.

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group