reklamy
Piątek, 25 września
14°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Inne wydarzenia Na nasz rajd zawita i wystartuje w nim sam Krzysztof Hołowczyc [UTRUDNIENIA, HARMONOGRAM] Kryminał Jest wyrok dla gwałciciela 13-latki z Boguszowa-Gorc Tragedie i dramaty Znalazł martwą żonę w hotelowym jacuzzi Kilometry Uwaga kierowcy - remonty: Duże utrudnienia na DW 367 Tragedie i dramaty Czy quad i 8-latek to dobre połączenie? Chłopiec walczy o życie! Piłka nożna Znów solidnie oberwali, tym razem w Pucharze Polski Kościół i wiara Będzie spotkanie z biskupem. Wierni walczą o dobre imię księdza Langenfelda Piłka nożna Beniaminek już w ćwierćfinale Pucharu Polski [ZDJĘCIA] Inne wydarzenia Wałbrzyscy uczniowie wśród najlepszych Aktualności Budowali choć wiedzieli, że kiedyś ich zaleje

Zadecydował tie break [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Kolejnej porażki w stosunku 2–3 doznali siatkarze II–ligowego MKS–u Aqua Zdrój Wałbrzych.

reklamy

Po ubiegłotygodniowej porażce z Astrą Nowa Sól, scenariusz powtórzył się we wczorajszym meczu przeciwko Sobieskiemu Żagań.



Początek pierwszej partii był dobry w wykonaniu podopiecznych Janusza Ignaczaka, bowiem prowadziliśmy 7-3. Później jednak nasza drużyna popełniła szereg błędów i w efekcie goście wyszli na prowadzenie 10-11. Przerwa na żądanie wzięta przez trenera wałbrzyszan przyniosła efekty i nasi już do końca seta grali pewnie i skutecznie i wygrali do 20.



Po słabym początku drugiej partii (0-3), coś zaskoczyło w poczynaniach wałbrzyszan i objęli oni prowadzenie 9-7. Później gra przez długi okres toczyła się punkt za punkt, ale w decydującym momencie to goście pokazali pazur, odskoczyli na 20-23 i ostatecznie wygrali do 22.



Trzecia partia znów zaczęła się dobrze dla gospodarzy, którzy wygrywali 7-3. Później nasi utrzymywali bezpieczny dystans nad rywalem (15-11). Gdy wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z założeniami i planem, wtedy znów seria niewymuszonych błędów, nieco lepsza gra gości i wygrana Sobieskiego po dramatycznej końcówce do 24.



Czwarty set to wahania formy obu zespołów. Aqua Zdrój prowadził 6-2, by po chwili przegrywać 9-12. Nasi jednak tym razem wykazali charakter, bo nie dość, że odrobili straty, to w wyrównanej końcówce potrafili przechylić szalę wygranej na swoją korzyść i zwyciężyli do 26.



Tie break znów nie okazał się pomyślny dla miejscowych, choć nic na to nie wskazywało, bo długo prowadziliśmy 1-2 punktami. W najważniejszym momencie seta to jednak Żagań wykazał większą dojrzałość i wygrał seta do 13, a cały mecz 2-3.



MKS Aqua Zdrój Wałbrzych - Sobieski Żagań 2-3 (25-20, 22-25, 24-26, 28-26, 13-15)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka