reklamy
Piątek, 25 września
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Inne wydarzenia Na nasz rajd zawita i wystartuje w nim sam Krzysztof Hołowczyc [UTRUDNIENIA, HARMONOGRAM] Kryminał Jest wyrok dla gwałciciela 13-latki z Boguszowa-Gorc Tragedie i dramaty Znalazł martwą żonę w hotelowym jacuzzi Kilometry Uwaga kierowcy - remonty: Duże utrudnienia na DW 367 Tragedie i dramaty Czy quad i 8-latek to dobre połączenie? Chłopiec walczy o życie! Piłka nożna Znów solidnie oberwali, tym razem w Pucharze Polski Kościół i wiara Będzie spotkanie z biskupem. Wierni walczą o dobre imię księdza Langenfelda Piłka nożna Beniaminek już w ćwierćfinale Pucharu Polski [ZDJĘCIA] Inne wydarzenia Wałbrzyscy uczniowie wśród najlepszych Aktualności Budowali choć wiedzieli, że kiedyś ich zaleje
reklamy

Zwierzęce interwencje

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Wałbrzyscy strażnicy miejscy niemal codziennie mają do czynienia z interwencjami dotyczącymi zwierząt – i to nie tylko tych domowych, ale również dzikich.

reklamy

31 października dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o martwej sarnie leżącej na ul. Uczniowskiej. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Na miejsce została wezwana specjalistyczna firma, która zabrała martwe zwierzę. Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, że jeżeli potrąci zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia odpowiednich służb. Za niedopełnienie tego obowiązku grozi kara aresztu lub grzywna w wysokości do 5000 zł.



4 listopada dyżurny Straży Miejskiej otrzymał informację, że w budynku przeznaczonym do rozbiórki przy ul. Chrobrego, znajduje się stado uwiezionych gołębi. Na miejsce udali się funkcjonariusze Eko – patrolu Straży Miejskiej. W zamkniętym gołębniku znajdowało się stado gołębi pocztowych hodowlanych, pozostawionych bez pokarmu i wody. Zwierzęta były osowiałe i wycieńczone, część z nich już nie żyła. Żeby nie dopuścić do śmierci ptaków Straż Miejska skontaktowała się z prezesem Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych Okręgu Wałbrzyskiego, który zobowiązał się zaopiekować gołębiami do czasu ustalenia ich właściciela.



Tego samego dnia w godzinach popołudniowych strażnicy otrzymali zgłoszenie od mieszkanek naszego miasta o szczeniaku pozostawionym bez opieki przy ul. Zajączka. Piesek mógł mieć około 3 miesiący. Był głodny i spragniony. Szczeniak trafił pod opiekę Fundacji Mam Pomysł, gdzie znalazł schronienie w domu tymczasowym.



5 listopada dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie, że przy ul. Beethovena w kanale znajduje się uwieziony pies. Funkcjonariusze udali się na miejsce i zastali uwięzione zwierzę. Na miejsce została wezwana Straż Pożarna, która uwolniła psa. Niestety piesek miał poranione łapy, prawdopodobnie próbował sam się uwolnić z pułapki. Natychmiast o tym fakcie zostało powiadomione schronisko. Tam pies otrzymał fachową pomoc medyczną oraz jedzenie i picie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka