Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra

30 wózków trafiło do chorych

Audio

Czytaj na głos

Autor: EG 1 min czytania

30 wózków inwalidzkich trafiło do potrzebujących dzieci i dorosłych z miejscowości naszego regionu.

30 wózków inwalidzkich trafiło do potrzebujących dzieci i dorosłych z miejscowości naszego regionu.

W czwartek, 18 czerwca w Wałbrzyckim Ośrodku Kultury przy ul. Andersa odbyła się przygotowana przez Fundację Jesus Christ Security ze Stowarzyszeniem "Joni i Przyjaciele" - Polska akcja rozdawania wózków inwalidzkich "Wózki dla Polski" 2009.

Wózki przeznaczone były dla mieszkańców m. in. Wałbrzycha, Boguszowa - Gorc, Kamiennej Góry, Jedliny-Zdroju, Czarnego Boru, Świdnicy. Działania koordynowała Fundacja Jesus Christ Security. Ankiety potrzebujących zebrał PCPR Wałbrzych, pastor Kościoła Zielonoświątkowego w Kamiennej Górze Jacek Zatyka przy pomocy PCPR oraz OPS w Boguszów–Gorce – informuje Marian Rogowski z Fundacji.

Część wózków nie została odebrana, nie stawili się wszyscy chorzy umówieni z organizatorami. Wózki czekają na nich w ośrodku Fundacji w Boguszowie- Gorcach, chorzy będą informowani o ich wydawaniu.

W czwartek mechanicy i terapeuci ze Stanów Zjednoczonych dobierali wózki indywidualnie do ciężaru i wzrostu chorych. Wózki otrzymały osoby, których nie stać na ich zakup, chore na urazy kręgosłupa, po wylewach, sparaliżowane, z bezwładem nóg.

"Joni i Przyjaciele" to stowarzyszenie na rzecz osób niepełnosprawnych założone przed 30 laty w USA. Jego założycielką jest Joni Earecson Tada, która w wieku 17 lat została całkowicie sparaliżowana na skutek niefortunnego skoku do wody. Podróżuje po świecie wspierając duchowo i rzeczowo inwalidów.

Rozdawane przez Fundację wózki są sprowadzane ze Stanów Zjednoczonych. W Polsce, w Białołęce są remontowane i odnawiane przez więźniów w ramach zajęć resocjalizacyjnych.

Akcja prowadzona jest w naszym kraju od 15 lat. Co roku w innym mieście. - W zasadzie Stowarzyszenie nie powtarza jej w tym samym miejscu. Ale rozmawiałem z osobą odpowiedzialną i jest duża nadzieja, że będziemy mogli powtórzyć ją u nas także w przyszłym roku – mówi Marian Rogowski.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka