Środa, 3 czerwca
15°C Jelenia Góra
Czytających: 838 Zalogowanych: 0
Kultura REGION, Boguszów-Gorce Piątek, 12 lutego 2010, 20:17 Autor: EG 4 wyświetleń

Babski Comber na ostatki

– To moja druga impreza combrowa. Podoba mi się, bo można się raz w roku przebrać i raz w roku być solidarnym z innymi kobietami – mówi Małgorzata z Boguszowa.

Audio

Czytaj na głos

- Pierwszy raz bawię się na Combrze. Jest bardzo fajnie. Właśnie dlatego fajnie, że nie ma facetów. Mężczyźni nie są w stanie zapewnić takiej zabawy – dodaje Danuta z wałbrzyskiego Sobięcina.

W tłusty czwartek odbyła się już XV Babska Biesiada Combrowa w Boguszowie – Gorcach, ściślej w filii nr 4 w Gorcach. Zabawę prowadziła nowa kierownik filii Katarzyna Bernaś i doświadczona combrowa baba Halina Krysta. Prowadzące wprowadziły surową dyscyplinę combrową. Marysia Burzyńska jako biały łabędź Czajkowskiego wymachiwała dupochlastem. Pracowała w asyście innych porządkowych - Ani Urbanowicz, Ani Rzyskiej, Eli Grzelczak i Heli Plebańskiej.

Twórcą biesiad combrowych jest Zofia Kutek. Podczas jubileuszowej zabawy wręczono jej medal combrowy w uznaniu radosnego wkładu w lokalną kulturę, a 150 gardeł odśpiewało Zofii Kutek 100 Lat.

Hasłem tegorocznego Combra było „Od tanga do rocka”. Wszyscy bez wyjątku przyszli w imponujących kreacjach, także kilku zaproszonych panów. Panowie stanowią w babskiej zabawie miłą odskocznię – można im obciąć zwisy męskie, rzucić na kolana – niech przysięgają, przebrać w sukienki i kazać ubijać białko – niech wiedzą, jak to jest.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka