Sobota, 2 lipca
Imieniny: Marii, Urbana
Czytających: 6572
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Cenne pamiątki wróciły do Zamku Książ

Czwartek, 1 września 2016, 6:50
Autor: red
Wałbrzych: Cenne pamiątki wróciły do Zamku Książ
Fot. Zamek Książ
Zamek Książ odzyskał kolejne świadectwa swojej historii.

Zaledwie kilka lata temu, nieświadomy znaczenia swoich korzeni, Rolf Kranz, zapukał do pokoju książańskiego Działu Turystyki i Kultury. Chwilę później dowiedział się, jak ważny był jego pradziadek Karl Johannes Endemann, zamkowy nauczyciel i bibliotekarz z przełomu XIX i XX wieku.

Wydawać by się mogło, że pracownik zamkowy nie powinien budzić aż takich emocji. Endemann zarządzał jednak jedną z największych prywatnych bibliotek ówczesnych czasów, w której znajdowało się ponad 65 tys. woluminów. Nic zresztą dziwnego, skoro rodzina von Hochberg tworzyła ją właściwie od początku XVIII wieku i znaleźć tam można było wiele bezcennych dzieł m.in. starodruki dot. historii Śląska, unikatowy zbiór rękopisów czy wiele książek z XVI i XVII wieku („uznanych za historyczne rarytasy” wg Rosyjskiego Centrum Zachowania i Badania Nowych Dokumentów Historycznych) . Tym bardziej dramatyczne są podania o paleniu i wywożeniu tych dzieł po II wojnie światowej z zamku.

Dzięki dostępowi do tych ogromnych zasobów, Karl Johannes Endemann jest dzisiaj znany również jako autor jednej z najważniejszych publikacji o historii Książa pt. „Darstellungen und Quellen zur schlesisichen Geschichte” (co można przetłumaczyć jako: „Źródła śląskiej historii”). To właśnie w tej książce, wydanej we Wrocławiu w 1910 r., zamieszczona została większość historycznych zdjęć zamku oraz niektórych przedstawicieli rodu von Hochberg, którymi posługuje się zamek. Dzisiaj posiadamy tę publikację w oryginale!
- Pierwsze strony książki są zalane kawą i chcemy wierzyć, że to kawa samego Endemanna – śmieje się Katarzyna Matuła z Działu Turystyki i Kultury zamku. – Odzyskanie tych przedmiotów naprawdę wiele znaczy dla Książa, dzięki temu znowu udało nam się dowiedzieć czegoś ważnego o dziejach zamku, który został właściwie całkowicie rozkradziony po wojnie. Hochbergowie bardzo wysoko cenili wiedzę i sztukę i dlatego posiadali ogromne zbiory dzieł naukowych i artystycznych. Trudno nie zauważyć, jak wypływową postacią musiał stać się Endemann, skoro w tych czasach udało mu się opublikować tak ważną pozycję - na coś takiego nie mógłby pozwolić sobie służący niskiej rangi – dodaje.

Warto dodać, że bibliotekarz pojawia się również na zdjęciach dawnego kucharza i fotografa zamkowego – Louisa Hardouina, który dokumentował szczególnie znaczące fragmenty i postacie z historii Książa tego okresu.

Karl Johannes Endemann (1860 - 1926) żył w okresie panowania ostatnich Hochbergów czyli za Jana Henryka XI, Jana Henryka XV oraz Księżnej Daisy. Istnieje szansa, że również ich dzieci uczył w zamkowej szkole w budynku bramnym, gdzie mieściła się także słynna biblioteka (w 1897 roku została tam przeniesiona z zamku). Jakim nauczycielem był Endemann? Wygląda na to, że surowym, ale i sprawiedliwym. Wśród przekazanych do zamku przedmiotów znajduje się dzienniczek córki bibliotekarza, Elsy Kranz (nazwisko po mężu), w którym widnieją jej oceny oraz rubryka oznaczona jako „miejsce”. W tym okresie im lepszymi wynikami mógł się pochwalić uczeń, tym, w nagrodę, bliżej nauczyciela siedział. We wspomnianym i zresztą nienagannie prowadzonym dzienniczku wyraźnie widać, ze wraz z pogarszającymi się ocenami coraz odleglejsze od przodu jest miejsce Elsy. O faworyzowaniu córki nie może być zatem mowy. Co ciekawe, na jednym ze zdjęć Louisa Haroduina widać, że również i jego syn, Louis Hardouin Junior, siedzi w niechlubnej ostatniej ławce. Karl Johannes Endemann zmarł w 1926 r. , niestety nie znamy miejsca pochówku tego nauczyciela. Podejrzewa się, że mogło to być na cmentarzu kościoła ewangelickiego na Szczawienku.

Prawnuk Endemna i wnuk Elsy, Rolf Kranz dostarczył zamkowi również m.in. zdjęcie pradziadka w śląskim stroju z rodziną, jego akt małżeństwa, kilka dodatkowych dzienniczków, nuty z tego okresu. Zadeklarował również, że po swojej śmierci może oddać zabytkowe meble należące niegdyś do bibliotekarza (później do babci – Elsy), by stworzyć w zamku tzw. „Pokój Endemanna”.

To kolejny krok milowy spółki na drodze odzyskiwania nie tylko przedmiotów, ale i niezwykłej historii Zamku Książ.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group