Czwartek, 23 lipca
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Ceny paliw coraz wyższe. Powoli pęka psychologiczna granica

Audio

Czytaj na głos

Autor: red., Business Insider 2 min czytania

Zaostrzająca się wojna w Iranie sprawia, że ropa naftowa od początku lipca podrożała o jedną czwartą i jest już blisko poziomu 100 dolarów za baryłkę. Z kolei na polskich stacjach za chwilę pęknie inna psychologiczna bariera. Eksperci prognozują, że cena za litr w przypadku diesela sięgnie niebawem 8 zł.

- Tylko od początku lipca cena baryłki ropy naftowej wzrosła z 67 do 98 dol. w czwartek przed południem. Wiele wskazuje na to, że w ciągu najbliższych godzin możemy wrócić do notowań trzycyfrowych, czego nie widzieliśmy już od dwóch miesięcy, a sytuacja zacznie przypominać to, co obserwowaliśmy tuż po ataku USA na Iran. Ropa to surowiec, ale równocześnie z nim rosną również hurtowe ceny paliw, czyli gotowego produktu, który wlewamy m.in. do baków naszych samochodów. W ciągu miesiąca benzyna bezołowiowa 95 podrożała o kilkanaście, a olej napędowy — o blisko 20 proc. Jednocześnie przestał obowiązywać rządowy program obniżający ceny paliw dla kierowców. To musiało się skończyć drastycznymi podwyżkami na stacjach - informuje portal Business Insider.

Magiczna bariera 8 zł coraz bliżej


Zdecydowanie gorzej jest w przypadku oleju napędowego. Cena błyskawicznie zbliża się do 8 zł, a na niektórych stacjach benzynowych w Polsce już nawet przekroczyła tę granicę.

— Niestety to scenariusz, który prawdopodobnie zrealizuje się prędzej niż później — twierdzi dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw serwisu e-petrol.pl.

Z ogólnopolskich danych wynika, że średnia cena diesla w środę wynosiła 7 zł 64 gr za litr. Benzyna kosztuje obecnie 7 zł 29 gr (8 zł 9 gr w przypadku mocniejszej benzyny "98"), a gaz — 3 zł 9 gr.

Czy rząd przywróci wsparcie dla kierowców?


Polski rząd przygląda się sytuacji paliwowej w Polsce mając na względzie ewentualnie przywrócenie programu Ceny Paliw Niżej. Ten zakonczył się w czerwcu, a ceny szybko powędrowały w górę.

- Premier dość jasno dawał do zrozumienia, że program kosztuje zbyt dużo i budżetu po prostu nie stać na jego kontynuowanie. Pamiętajmy jednak, że CPN to było kilka komponentów, m.in. obniżona akcyza, maksymalna marża czy też niższy VAT — przypomina Jakub Bogucki i dodaje. - Litwa właśnie pochyla się nad zmianami w akcyzie na paliwa w ramach potencjalnego wsparcia dla kierowców. — Być może u nas też tak będzie. Wydaje mi się, że jeśli sytuacja się nie zmieni i konflikt w Iranie nie wygaśnie, to jakiejś interwencji możemy oczekiwać. Pewnie nie takiej, jak ostatnio, ale być może przynajmniej częściowo.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka