Piątek, 12 czerwca
13°C Jelenia Góra

Danger wciąż czeka

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Niedawno informowaliśmy, że kubański siatkarz, który ma wzmocnić zespół Victorii PWSZ Wałbrzych, czeka na certyfikat z kubańskiej federacji. Okazuje się, że Armando Danger jeszcze trochę poczeka na dokumenty zezwalające mu na grę w polskiej lidze.

Jak informuje strona internetowa Victorii PWSZ Wałbrzych „Kubańczycy stoją nadal na stanowisku, że zawodnikom, którzy opuścili ich kraj bez zgody federacji, nie wydają certyfikatów. Nie robią wyjątku dla nikogo. Teraz problem ma światowa federacja siatkówki, bo rzecz dotyczy 8 siatkarzy, w tym Armando Dangera. Kilka federacji krajowych naciska na FIVB, by wydała zgodę dla tych wszystkich Kubańczyków na grę w bieżącym sezonie, bo wkrótce półmetek zmagań ligowych w większości krajów i czas nagli. PZPS nie chce się wyłamywać z tej koalicji i bez zgody światowej federacji nie wyda certyfikatu na grę Dangera w Polsce”.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka