Niedziela, 26 lipca
28°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Drużyna Wałbrzyskiego Klubu Curlingowego rozpoczyna walkę o igrzyska

Audio

Czytaj na głos

Autor: użyczone 2 min czytania Wałbrzych/Świat

Reprezentacja Polski mężczyzn w curlingu rozpoczyna kolejny etap walki o udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026. Od 7 do 11 października w szkockim Aberdeen biało–czerwoni wezmą udział w turnieju pre–kwalifikacyjnym, którego stawką jest awans do grudniowego turnieju kwalifikacyjnego w Kanadzie.

Turniej w Szkocji zgromadzi reprezentacje z całego świata, które wciąż walczą o przepustkę do najważniejszej imprezy czterolecia. Polacy zagrają kolejno z: Tajwanem, Nową Zelandią, Australią, Danią, Austrią i Filipinami. Awans do kolejnego etapu uzyskają 3 najlepsze drużyny, które dołączą do 5 kolejnych drużyn narodowych. Z turnieju kwalifikacyjnego w kanadyjskiej Kelownie do Igrzysk Olimpijskich awansują 2 najlepsze ekipy.

Reprezentację Polski tworzą zawodnicy Wałbrzyskiego Klubu Curlingowego: Konrad Stych (skip), Krzysztof Domin, Marcin Ciemiński, Bartosz Łobaza oraz Maksym Grzelka pod wodzą czeskiego trenera Jakuba Baresa. Zespół w ostatnich sezonach regularnie rywalizował na arenie międzynarodowej, zdobywając cenne doświadczenie zarówno w mistrzostwach Europy, jak i w turniejach rangi World Curling Tour. Reprezentanci Polski w ostatnich latach zdobyli brązowe medale Mistrzostw Europy dywizji C w 2022 roku oraz srebrne medale ME dywizji B w 2024 roku, zapewniając tym samym Polsce awans do dywizji A (10 najlepszych drużyn w Europie) oraz miejsce w kwalifikacjach olimpijskich. To właśnie te doświadczenia mają być fundamentem w walce z wymagającymi rywalami.

Nasi kadrowicze wierzą, że sukces prekwalifikacjach będzie dla biało-czerwonych kolejnym krokiem ku debiutowi na olimpijskim lodzie.

- Gdyby ktoś powiedział mi kilka lat temu, że będę walczył w 2025 o udział w Igrzyskach Olimpijskich, miałbym problem żeby w to uwierzyć. Dziś jednak, to co kiedyś było niewyobrażalne staje się faktem, a ja z niecierpliwością czekam na start turnieju pre-kwalifikacyjnego. Jako drużyna zrobiliśmy wszystko co mogliśmy, aby przygotować się dobrze do tego turnieju - zdecydowanie jesteśmy obecnie w swojej szczytowej formie. Poziom drużyn grających pre-OQE jest wyrównany więc ciężko stawiać kogokolwiek w roli faworyta. Cel na turniej - awansować do fazy play-off, a potem już tylko cieszyć się grą – mówi Konrad Stych, kapitan reprezentacji Polski.

Reprezentanci Polski przygotowują się do najważniejszego dla siebie sezonu już od początku czerwca kiedy to rozpoczęli przygotowania fizyczne, na które składa się duża ilość siłowni i treningu wytrzymałościowego. Na lodzie trenują już natomiast od… końca lipca – na zgrupowaniach w Tallinie i Łodzi.

Sam udział w turnieju prekwalifikacyjnym w Aberdeen jest już sukcesem i dowodem na rozwój curlingu w Polsce (także w październiku ruszają rozgrywki Polskiej Ligi Curlingu 2025/26 w których uczestniczą 44 drużyny). Jednak ambicje biało-czerwonych sięgają dalej – drużyna nie ukrywa, że celem jest miejsce w pierwszej trójce i awans do Kanady. Warto wspomnieć, że nasi curlerzy są jedyną polską drużyną, która ma szanse zakwalifikować się do Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka