Kiedyś miały swój dom, swoje posłanko, swoją miseczkę i swojego właściciela, a teraz są bezdomne. Na klatkach schodowych nie były bezpieczne - jedna kulała na łapkę, więc ktoś musiał jej zrobić krzywdę. Otrzymały pomoc, zostały wysterylizowane i teraz czekają na adopcję. Są piękne i przyjazne.
Kontakt w sprawie adopcji 509795434.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.