Piątek, 12 czerwca
13°C Jelenia Góra

III liga koszykówki: Promet wrócił ze Wschowy z porażką

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Nie udał się wyjazd koszykarzom wałbrzyskiego KK Prometu do Wschowy. Nasi przegrali na wyjeździe 82–90.

WSTK Wschowa to niezwykle solidna ekipa i jak się okazało, to wystarczyło, by pokonać wałbrzyszan.


Początkowe minuty należały zdecydowanie do miejscowych, którzy wyszli na ten mecz bardzo mocno skoncentrowani. Nasi słabo grali w defensywie i słabo również radzili sobie w ataku, stąd po 10 minutach 6-punktowa przewaga Wschowy (22-16). Zdecydowanie lepiej wyglądała gra Prometu w drugich 10 minutach. Dzięki szybkim atakom i wreszcie szczelnej obronie, nasi odrobili dystans, a nawet wyszli na prowadzenie (35-36). Bardzo skuteczny w akcjach ofensywnych był Jakub Kołodziej. Nieco więcej spodziewać mogliśmy się po występie Piotra Tarasewicza, ale należy pamiętać, że ten zawodnik dopiero dołączył do wałbrzyskiej ekipy i potrzebuje czasu, by zgrać się z resztą zespołu.


Trzecia kwarta w wykonaniu podopiecznych Ewy Smaglińskiej i Mieczysława Młynarskiego znów pozostawiała wiele do życzenia. Wałbrzyszanie mieli zwłaszcza problemy z zatrzymywaniem ataków miejscowych koszykarzy. Nasi często faulowali, a gospodarze skutecznie egzekwowali rzuty osobiste i po 30 minutach to Wschowa prowadziła 58-53. Kiedy na początku czwartej kwarty miejscowi odskoczyli na kilkanaście punktów, wydawało się, że losy meczu zostały nieodwracalnie rozstrzygnięte. Jednak pod koniec spotkania Promet rzucił się do odrabiania strat i ta sztuka niemal się udała naszym koszykarzom, którzy zniwelowali różnicę do 4 punktów, ale na więcej tego dnia po prostu nie było ich stać i tym samym druga porażka w sezonie stała się faktem.


WSTK Wschowa - KK Promet Wałbrzych 90-82 (22-16, 13-20, 23-17, 32-29) rn Promet: Kołodziej 30, Ratajczak 14, Myślak 10, Iwański 9, Łabiak 8, Abramowicz 4, Tarasewicz 4, Olszewski 2, Borzemski 1, Karwik.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka