4 czerwca około godz. 21.30 przy ul. 1 Maja wałbrzyscy policjanci zatrzymali mężczyznę jadącego Fordem. Zatrzymali do rutynowej kontroli, bo kierowca prowadził samochód dość ,,dziwnie”.
Po zatrzymanym 33-latku nie było widać, aby coś pił, jednak charakterystyczna woń spowodowała, że zbadano go alkomatem. Okazało się, że we krwi mężczyzny było 3,54‰ alkoholu. Mimo tak wysokiego stężenia, zatrzymany konkretnie i rzeczowo odpowiadał na pytania policjantów tłumacząc, iż zdaje sobie sprawę ze swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Na usprawiedliwieni dodał, że wszystkiemu winne są kłopoty rodzinne.
Rodzinę oczywiście powiadomiono i po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych, samochód przekazano żonie, a 33-latka mamie. Do problemów osobistych doszły zatem kierującemu również i te natury prawnej: stracił bowiem uprawnienia do kierowania pojazdami i grozi mu kara dwóch lat wiezienia.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.