Piłkarze Czarnych Wałbrzych po ostatnich niezłych meczach tym razem nie popisali się w starciu z Cukrownikiem Pszenno. Ekipa gości prowadzona przez Tadeusza Masnego wygrała po przeciętnym widowisku 1–0.
Początkowe minuty wskazywały na to, że przewaga w tym meczu będzie należeć do gości. Piłkarze Cukrownika lepiej operowali piłką i dość łatwo dochodzili pod bramkę Macieja Jesionowskiego, ale mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji strzeleckich. W 4. minucie strzał zawodnika gości dobrze obronił Jesionowski, który był zresztą zdecydowanie najlepszym zawodnikiem swojej drużyny. W 12. minucie Jesionowski znów dał próbkę swoich możliwości broniąc strzał zawodnika Cukrownika z 8 metrów. W 22. minucie pierwszą groźną akcję stwarzają Czarni. Piłkarze gospodarzy próbują strzelać z dystansu, ale ich próby są blokowane przez defensorów Pszenna. W 29. minucie po przypadkowym zagraniu pomocnika Cukrownika piłka wylądowała na poprzeczce bramki Czarnych. W 44. minucie goście znów dają się we znaki miejscowym, ale blok obronny wałbrzyszan dobrze kierowany przez Dariusza Jaje utrzymuje bezbramkowy remis do końca pierwszej części.
W drugiej połowie oglądaliśmy nieco żywsze i ciekawsze spotkanie. Trener Marek Żamojcin już w przerwie dokonuje dwóch zmian. Za Konarzewskiego i Rzepeckiego na boisku pojawiają się Motak i Cizio. W 50. minucie Darmochwał wywalczył piłkę w narożniku, dograł dokładnie do Konsewicza, ale napastnik Czarnych chybił uderzeniem lewą nogą. W 55. minucie goście przeprowadzili decydującą akcję meczu. Wywalczyli bezpańską piłkę w polu karnym Czarnych i Ciuba precyzyjnym strzałem pokonał Jesionowskiego. Chwilę później mógł wyrównać Cizio, ale jego strzał przeleciał nad poprzeczką. W 68. minucie bliski zdobycia gola był Jaje, ale piłka po jego uderzeniu głową minęła cel. Minutę później Janiak starał się zaskoczyć bramkarza gości uderzeniem z dystansu, ale był to zbyt lekki strzał. Ostatnie 10 minut to ataki Czarnych, ale prowadzone niemrawo i bez pomysłu. Goście tymczasem jeszcze dwukrotnie sprawdzili Jesionowskiego. Jesion jednak obronił strzały w 78. i 90. minucie spotkania.
Czarni mają jednak perspektywy. Ich zespół juniorów występujący w klasie terenowej pokonał w ostatnim meczu Szkółkę Piłkarską Boguszów-Gorce 3-1 i ma olbrzymie szanse na wywalczenie awansu do klasy okręgowej juniorów.
Czarni Wałbrzych – Cukrownik Pszenno 0-1 (0-0)
Czarni: Jesionowski – Jaje, Mudzin, Derkacz, Beniak – Janiak, Konarzewski (46’ Cizio), Rzepecki (46’ Motak), Darmochwał – Kwiatek, Konsewicz (78’ Gwóźdź)
Cukrownik: Reizer – Kutela, Bobrowski, Wojsław – Kliszewski, Perełka (70’ Zboch), Matuła, Błasiak, Mozol – Ciuba, Urbańczyk (89’ Wolański)
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.