Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra

Komisja lekarska – tylko we Wrocławiu

Audio

Czytaj na głos

Autor: Szela 1 min czytania

Zakład Ubezpieczeń Społecznych likwiduje komisje lekarskie w Wałbrzychu. Po nowym roku osoby, które odwołają się od decyzji lekarza orzecznika, będą stawać przed komisją we Wrocławiu. Pozwoli to ZUS–owi zaoszczędzić ok. 100 tys. zł miesięcznie tylko na samym Wałbrzychu.

Decyzja prezesa ZUS wejdzie w życie 1 stycznia 2010 roku. Od tego dnia komisje lekarskie będą funkcjonować wyłącznie w miastach wojewódzkich. W Polsce, oprócz Wałbrzycha, swoje komisje miały oddziały ZUS w sześciu innych miastach. Już w tym roku zlikwidowane zostały komisje w Tarnowie i Nowym Sączu.

W Wałbrzychu działają trzy komisje lekarskie, w skład których wchodzi 10 lekarzy. W zależności od liczby odwołań wydają około 300 orzeczeń miesięcznie na ok. 2500 decyzji lekarzy orzeczników. - Przeciętnie co ósme, dziewiąte orzeczenie jest kwestionowane przez pacjenta – wyjaśnia dyrektor wałbrzyskiego ZUS-u, Jerzy Gajos. Oznacza to, że przed komisją miesięcznie stawało ok. 300 osób, z czego 50 – 60, to byli mieszkańcy Wałbrzycha. Pozostałe osoby pochodziły z terenu dawnego województwa wałbrzyskiego lub jeleniogórskiego. - Większość ubezpieczonych i tak była narażona na dojazdy. Teraz zamiast do Wałbrzycha, będą musiały dojechać do Wrocławia. Taka podróż jest konieczna raz na dwa lata, ewentualnie raz na rok – mówi Jerzy Gajos.

Lekarze, pracujący w komisjach zostali powiadomieni o zmianach. Nadal jednak mają szansę na pracę w ZUS. - Będą mogli wykonywać obowiązki orzeczników, albo zostaną zatrudnieni do kontrolowania zasadności zwolnień lekarskich. Na pewno wszyscy dostaną propozycję pracy – wyjaśnia dyr. Gajos. Dodaje też, że każdy, kto będzie musiał stanąć przed obliczem komisji we Wrocławiu, otrzyma zwrot kosztów podróży.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka