Kończy się program „Ceny Paliwa Niżej”, który do tej pory pomagał utrzymywać niższe ceny na stacjach. W ramach tego programu obowiązywał obniżony VAT na paliwa – 8 proc. Z końcem czerwca wraca jednak standardowa stawka 23 proc. Do tego dochodzi też koniec obniżonej akcyzy, co oznacza dodatkowy wzrost kosztów przy tankowaniu. W praktyce paliwo wraca więc do „normalnych” stawek podatkowych sprzed okresu ulg.
Znikają również maksymalne ceny paliw, które były wcześniej wyznaczane i ograniczały to, ile można było zapłacić na stacjach. Teraz ceny znów będą zależały głównie od rynku i polityki poszczególnych sieci. Eksperci mówią, że finalnie podwyżki mogą być wyraźnie odczuwalne, choć dokładna skala zależy od cen ropy i tego, jak stacje przeniosą zmiany podatków na ceny przy dystrybutorach.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.