Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 2407
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

La Traviata

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 26 września 2010, 13:43
Aktualizacja: 20:56
Autor: Sven
Traviata okazała się scenicznym sukcesem
Fot. Krzysztof Żarkowski
W niezdrowej atmosferze oskarżeń, pomówień, wyciągania brudów, tłumaczeń i podejrzeń, odbywały się w ostatnich tygodniach przygotowania do wystawienia opery „La Traviata” w Starej Kopalni.

Premiera na szczęście się odbyła, przy pełnej widowni, która na koniec zgotowała artystom owację na stojąco. A było kogo oklaskiwać! W przedsięwzięciu wzięło udział dwieście pięćdziesiąt osób.

Zagrała Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Sudeckiej pod dyrekcją Dariusza Mikulskiego. Zaśpiewali soliści: Joanna Horodko (sopran) – Violetta Valery, Elżbieta Kaczmarzyk – Janczak (mezzosopran) – Flora Bervoix, Agnieszka Kadłubowska (sopran) – Angina, Tomasz Janczak (tenor) – Alfredo Germont, Bogusław Szynalski (baryton) – Giorgio Germont, Witold Wrona (tenor) – Gastone de Letorieres, Robert Delegiewicz (baryton) – baron Douphol. Wystąpiły zespoły taneczne: Cordex, Dawka Energii, Fresh Crew, Chilli, Chillinki. Ponadto pojawili się: teatr „Mundi” przy Ogólnopolskim Teatrze „Wiliam Es”, aktorzy Teatru Lalki i Aktora w Wałbrzychu i czterdziestoosobowa grupa młodzieży jako statyści.

Choreografię opracowali: Magdalena Radłowska, Sonia Baran, Edyta Kasprzyk, Marek Chrobak i Piotr Szewczyk. Inscenizacja, reżyseria i scenografia - Anna Długołęcka.
Spektakl można było zrealizować dzięki współpracy różnych środowisk i instytucji, do czego wielokrotnie namawiał dyrektor Dariusz Mikulski.

Organizatorem była Filharmonia Sudecka w Wałbrzychu, we współpracy z Wielokulturowym Parkiem Stara Kopalnia, Urzędem Miejskim w Wałbrzychu, Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, Wałbrzyskim Ośrodkiem Kultury, Teatrem Dramatycznym im. J. Szaniawskiego w Wałbrzychu, Teatrem Lalki i Aktora w Wałbrzychu, Stowarzyszeniem „Wałbrzyski Klub Fotograficzny“.

Patronat Honorowy: Piotr Kruczkowski – Prezydent Miasta Wałbrzycha.
Mecenat: dr Roman Szełemej – Przewodniczący Rady Honorowej Projektu „Wielokulturowy Park Stara Kopalnia“, TOYOTA Motor Manufacturing Poland.

Najważniejsze jednak, że sztuka się obroniła.

W niedzielę, o godzinie 19.00 ostatnie przedstawienie.

Czytaj również

Komentarze (93) Dodaj komentarz

~Anma 26-09-2010 19:07
Ten Kruczkowski to jakiś mocny gość.Wszędzie go pełno.W posłusznych mu wałbrzyskich mediach, z uczniami, w galerii, na rowerze, z uczniami. Drogi i budynki remontuje.Mszom papieskim za pieniadze miejskie i śpiewom patronuje.Środki unijne zdobywa.Widać żondzi rozwiającym się Wałbrzychu, że hej.
~ 26-09-2010 19:09
sztuka moze sie obroniła,ale cała organizacja pozostawia duzo do zyczenia.porazka
~do Anma 26-09-2010 19:13
"Widać żondzi "----ile klas masz skończonych?to normalnie jest tragedia dnia....słuchaj dziecko sa programy co błędy poprawiają...szok
~fatima 26-09-2010 20:00
Co Ci człowieku w organizacji Traviaty nie pasowało sam jesteś porażką ,wielu ludzi włożyło to całe serce i ogrom pracy .Wkurzają mnie mądrale które same nic nie potrafią a się udzielają .
~ 26-09-2010 20:08
A co ma Kruczkowski do Traviaty? Owszem spektakl jest sukcesem ale na pewno nie prezydenta tylko Mikulskiego, którego prezydent na pokaz oklaskuje a potem obsarowuje w gazetach i strąca ze stanowiska za pomówienia...PO teraz wsadzi tam dwóch swoich dyrektorów którzy tak będą kierować filharmonią, jak kierują Wałbrzychem i całą Polską czyli nasza sudeecka filharmonia szybko upadnie
~xyz 26-09-2010 20:22
filharmonia była i bedzie czy z Mikulskim czy bez Mikulskiego,nie ma ludzi nie zastąpionych.a cała ta la traviata taka sobie.pzdr
~anka 26-09-2010 20:29
Czy moze ktos obiektywnie napisac jak było???Bo sam artykuł to tylko wymiana osób ,które oklaskiwano a durne komentarze sprowadzaja wszysto do polityki.
Jazon 26-09-2010 20:45
@~: Prezydent jednakże chętnie się pod spektakle i wszystkie inne wydarzenia podłącza... No i to nie on "strącił go ze stanowiska" albo obsmarowywał w gazetach bo Filharmonia Sudecka nijak pod niego nie podlega. A czy PO wstawi teraz "swoich" to zobaczymy... Mam nadzieję, że jedynym kryterium będzie kompetencja i wybrani zostaną w drodze konkursu. Szkoda tylko, że w Polsce rzadko można na to liczyć... @anka: zgadzam się z Tobą. Fajnie by było przeczytać jakąś recenzję pozbawioną podtekstów politycznych lub zbytniego uwielbienia albo niechęci do Dyrektora. Zresztą większość ludzi nie rozumie chyba podstawowej rzeczy, że Mikulskiego z finansów sztuka nie rozgrzesza, ale działa to też w drugą stronę, czyli finanse nie powinny przesłaniać sztuki.
~Irena 26-09-2010 23:16
Byłam, było świetnie, warto było na to pójść. Widać tam było i talent, i ogromny wkład pracy, a śpiewali rewelacyjnie.
~muzyk 26-09-2010 23:37
do Ireny; a jak Ci się podobało nasze granie? Czy może trzeba było zbojkotować i niech Darek gra na fortepianie?
~fatima 27-09-2010 6:43
Drogi muzyku wielki ukłon w stronę orkiestry ,zagraliście pięknie i ważne jest to ,że pozostaliście na służbie nie zdezerterowaliście .Nieco obawiałam się jak zabrzmi Traviata bez chóru ale udało się daliście radę nie jedna czy dwie osoby ale wszyscy jako zespół .Po raz kolejny wyszliście do ludzi i pozwoliliście im dotknąc sztuki szkoda ,że to już ostatni raz.Może i Darek popełnił błędy może niektórym nie pasował ,jednak po rozmowach z ludźmi w Starej kopalni wnioskuję ,że nie wszyscy pracownicy filharmonii chcą jego odejścia nie wszystkim źle się z nim pracowało.Szkoda ,że nikt wcześniej nie wpadł na to ,że błędy można naprawic i zawsze można dojśc do konsensusu .Stworzyliście razem kilka wspaniałych dzieł szkoda ,że wasza wspólna przygoda się kończy.
~ 27-09-2010 8:11
super było ,tylko zimno
~Irena 27-09-2010 8:28
Podobało mi się i uważam, że muzycy dobrze zrobili, że przyszli i zaniechali bojkotu.
~muzyk 27-09-2010 9:35
masz rację Fatima, szkoda, że Darek nie wpadł wcześniej na to, że błędy można naprawić. A dojście do konsensusu to już z Marszałkostwem a nie z nami. My robimy swoją robotę najlepiej jak potrafimy, co z resztą widać i słychać. Przypominam wszystkim piszącym i czytającym, że to dyrektor nabroił za co ponosi stosowną karę. I, że to marszałek go odwołał ze stanowiska a nie my. Dajcie już spokój z tym obwinianiem nas za jego odejście.
~ 27-09-2010 9:40
A co ma pan prezydent do strącenia ze stanowiska pana Mikulskiego? Filharmonia pod urząd nie podlega i tyle w temacie. Widzę, że zal coś ściska, jeśli chodzi o imprezki ;) Dostaje człowiek zaproszenia to chodzi ... jak by nie poszedł, to by było, że buc i swinia bo nie przyjął zaproszenia i olewa wszystkich. Tak źle i tak źle ... swoją drogą to nie zazdroszczę zaproszeń, bywania, opluwania itd ...
~muzyk 27-09-2010 10:40
masz rację Fatima, szkoda, że Darek nie wpadł wcześniej na to, że błędy można naprawić. A dojście do konsensusu to już z Marszałkostwem a nie z nami. My robimy swoją robotę najlepiej jak potrafimy, co z resztą widać i słychać. Przypominam wszystkim piszącym i czytającym, że to dyrektor nabroił za co ponosi stosowną karę. I, że to marszałek go odwołał ze stanowiska a nie my. Dajcie już spokój z tym obwinianiem nas za jego odejście.
~fatima 27-09-2010 10:53
Drogi muzyku z tego co piszesz wynika ,że nie macie nic wspólnego ze zwolnieniem Pana Darka a przecież Pan Zibrow w jednym z poprzednich artykułów wyraźnie mówi ,że wystąpił o zwolnienie dyrektora na prośbę pracowników filharmonii to podobno Wy poprosiliście go o pomoc.Więc jaka jest prawda ?Najbardziej mnie denerwuje to wieszanie psów przez rządnych sensacji podjudzaczy ,którzy nie znają ani Was ani samego dyrektora nie mówiąc o Pani Ani a najwięcej mają do powiedzenia.Przecież Darek Mikulski wyraźnie powiedział ,że może oddac pieniądze które podobno sobie przywłaszczył nie uciekł nie ukrywa swoich dochodów jak to robili niektórzy aferzyści Wałbrzycha .Szkoda tego wszystkiego co przez lata zostało wypracowane w sumie teraz to wychodzi na to,że nie wiadomo z kim z Was można rozmawiac ,żeby nie narobic sobie kłopotów .Co do P.Kruczkowskiego to komuś się chyba bardzo nudzi ,przecież to jest wszędzie rzeczą oczywistą ,że władze miasta są zapraszane na premiery i nie ma w tym nic nadzwyczajnego ludzie nie wiecie czego się już doczepic .Dojdzie do tego ,ze jak zobaczycie prezydenta na ulicy to powiecie ,że wam asfalt zwija obłęd jakiś i czyste kpiny
~fatima 27-09-2010 10:56
A dla orkiestry jeszcze raz wielkie brawa za Traviatę odwaliliście kawał dobrej roboty ,na te owacje na stojąco zapracowaliście wszyscy jako jeden wielki zespół jak się tylko chce to można wszystko:)
~muzyk 27-09-2010 13:08
Droga fatimo! To nie tak, ani pan Zibrow ani my skromni grajkowie nie mamy takiej władzy aby na naszą prośbę odwoływać dyrektora. I to jeszcze takiego genialnego! Żaden urzędnik nie podjął by się takiego zadania, pomyśl! Mikulski narozrabiał i schował protokół pokontrolny, twierdząc, że wszystko jest o.k. Długo była cisza a my ani nikt inny (poza marszałkostwem) nie mielismy pojęcia o takim a nie innym wyniku kontroli. I teraz uważaj; pan Zibrow jedynie pomógł nam w tym aby protokół ujrzał światło dzienne. To był dla nas szok, i tu nawet nie chodzi o kasę, bo ma oddać to prędzej, czy później odda. Chodzi o to, że my straciliśmy zaufanie do naszego szefa. Kapujesz?
~PRACOWNIK 27-09-2010 15:10
KTO NIE WIE, NIECH NIE FARMAZONI I POSŁUCHA ~MUZYKA, TO JEST CZYSTA PRAWDA I NIE CZEPIAJCIE SIĘ POLITYKI ..... AMEN
~M&M 27-09-2010 15:53
Witam! moim zdaniem występ naprawę piękny. Nigdy nie lubiłam opery, unikałam jej jak ognia, a nawet bardziej.... Ale nowoczesna inscenizacja, ciekawa choreografia , muzyka zmieniły moje nastawienie i przy tym opinie co do tego rodzaju sztuki. Nie znam się na polityce, nie śledzę jej. Ale widzę że dyrektor Mikulski wiele zrobił dla filharmonii i przede wszystkim dla muzyki i sztuki. I jak na artystę przystało nie przywiązuje wagi do pieniędzy ;) Chociażby działania inne niż typowe siedzenie w murach filharmonii co przyciągnęło inny rodzaj widzów, bo też nie widziałam nigdy żeby u nas w filharmonii było na raz tylu widzów co na Traviacie w starej kopalni, już to jest sporym osiągnięciem, zwłaszcza w Wałbrzychu, gdzie chętnych było więcej niż biletów. Odważny i ciekawy pomysł, co jest popierane na pewno przez młodych ludzi, których ciężko na tego typu rodzaj sztuki zachęcić.... a jak widziałam ok 80 osób biorący udział w sztuce to ludzie w przedziale wiekowym od 16 do 20 lat którzy na pewno przyciągnęli spory tłum młodych obywateli naszego miasta na występ....... Wielki plus dla organizatorów, artystów i wszystkich co przyczynili się do powstania tego przedstawienia. Może nie ładnie i nie składnie napisane ale szczerze bo naprawdę zasłużone pochwały
~~/~` 27-09-2010 16:21
...
~Darek 27-09-2010 16:22
Posłuchajcie no Fatima Cały czas piszesz Darek to Darek tamto same ochy i achy. Wierzę że relacje między wami są tak scisłe że mówicie sobie po imieniu.Ja gdybym był na twoim miejscu używał bym zwrotów bardziej oficjalnych choćby ze względu na szacunek do Dyrektora Mikulskiego (Darka) Kwestia błędów- są błędy za które można przeprosić i udawać że nic się nie stało i takie które ważą na dalszym życiu człowieka. Które popełnił dyrektor? oceni historia.Dziwi mnie twoja naiwność- piszesz ze Darek wyrażnie powiedział że może oddać pieniądze które podobno sobie przywłaszczył.Ja bym nie oddał jeśli mi się słusznie należały walczył bym w sądzie i udowodnił swoje racje. No bo lekką ręką oddać 300 tyś na które ciężko pracowałem- nie uchodzi.Pozdrów ode mnie Darka jeśli możesz. Pa
~aga 27-09-2010 16:26
do fatimy-jak tak kochasz darka i pania anie to idz razem z nimi. czocby i na pielgrzymke do FATIMY .
~Milka 27-09-2010 17:11
...tak czytam i czytam te komentarze...i jak zwykle nie obyło się bez wzajemnego urągania sobie, w mniej lub bardziej cywilizowany sposób...jakież to smutne...dla mnie "La Traviata" była po prostu genialnym projektem, w który masę utalentowanych ludzi włożyło cały ogrom pracy i zaangażowania, by pokazać coś, czego jeszcze w Wałbrzychu nie było...wyszło im wspaniale, za co dziękuję całemu zespołowi z całego serca, widowisko było fantastyczne! i chyba to właśnie w tym wszystkim jest najbardziej istotne...pokazali Wałbrzychowi, że jak się chce, to można stworzyć coś naprawdę wyjątkowego, mimo całej tej "otoczki", jaką zbudowano wokół samego projektu oraz osoby pana Dariusza Mikulskiego. Nie obchodzą mnie generalnie żadne polityczne rozgrywki z Filharmonią w tle. "La Traviata" była genialna. Była wyjątkowa, dzięki wszystkim zaangażowanym w ten projekt ludziom. i o to chodzi.
~anna 27-09-2010 17:21
ale to wszystko bez sensu La Traviata byla genialna i tyle .brawo dla tych ,ktorzy w nia wierzyli i dajcie juz sobie ludzie spokoj co sie stalo to sie nie odstanie
~ 27-09-2010 17:49
nie przesadzajmy!było bardzo fajnie ale do geniuszu jeszcze daleko daleko!!!oczywiście gratulacje dla wszystkich wykonawcow ale tez nie wszyscy mieli wielki talent!!!przedsięwzięcie super,ale nie oceniajmy tego tak gornolotnie!!!!!!!!!
~ 27-09-2010 17:54
wiele zrobił i wiele wziął za to co zrobił!heheh tylko kosztem muzykow!!
~keylys minoggg 27-09-2010 20:39
a dla młodzieży zamiast darmowch zajęć pozostaje TRAWA I WIATA...- Miasto Snobów
~heroos 27-09-2010 20:50
przodowy Dariusz Mikulski konczy szychta ....
~Xawera 27-09-2010 21:12
Uważam, że to była piękna rzecz, na poziomie, bez dłużyzn i niedociągnięć, a przecież zrobiona przez reżyserkę nie posiadającą chyba formalnego wykształcenia w tym kierunku - jednak potrafiła "ogarnąć" tłum ochotników, pracować jednocześnie z amatorami i artystami, stworzyć kostiumy i robiła to wszystko z samozaparciem, pomimo szeroko zakrojonego ataku na jej partnera i na nią oraz bojkotu różnych środowisk. A zatem - punkt dla tej pani, to musi być ktoś, ja nie wiem, czy nie rzuciłabym wszystkiego w diabły i nie wyjechała na Madagaskar. Co do dyrektora Mikulskiego, to z ciekawości zebrałam dostępne dane na temat tracenia stanowisk przez niegospodarnych dyrektorów placówek kulturalnych we Wrocławiu i innych miejscach Dolnego Śląska, ukazano mi dość przygnębiające prawidłowości, ale nie o tym chcę tutaj mówić. Wydaje mi się, że ten człowiek, jeśli nawet jest winien poważnych niedociągnięć, poniósł już za to bardzo surową karę i wyobrażam sobie, co musiał przeżywać, kiedy dyrektor szkoły muzycznej zabronił swoim uczniom uczestnictwa w próbach na trzy dni przed premierą, albo kiedy groziło, że orkiestra się na niej nie pojawi. I powiem szczerze, że odczułam coś w rodzaju satysfakcji, widząc piękne przedstawienie i będąc świadkiem kilkuminutowej owacji ze strony publiczności, także pod adresem dyrektora i pani Anny. My już nie zobaczymy niczego autorstwa tej pary, może zobaczą to inni i gdzie indziej - oby tak się stało. I oby ci, którzy przyjadą do naszego miasta, żeby podejmować w nim kulturalne inicjatywy, mieli więcej szczęścia.
~ 27-09-2010 21:29
Do keylys minoggg . W przedsięwzięciu wzięło udział mnóstwo młodzieży. Zobacz zdjęcia, materiały filmowe. Czy to jakaś młodzieżowa odmiana snobów? To, że nie dojrzałaś do korzystania z dóbr wyrafinowanej kultury, nie oznacza, że inni są tego samego pokroju.
~PS 27-09-2010 21:34
Do keylys minoggg A co do darmowych zajęć... nie płaciła ta młodzież za uczestnictwo w przedstawieniu a bawiła się przednio. Zawiązało się wiele przyjaźni. A co do budżetu... trzeba mieć pojęcie o finansach publicznych a TY go najwyraźniej nie masz. Pieniądze przyznawane są na określone cele. To, że w danym mieście realizowany jest jakiś projekt nie oznacza , że pieniądze na jego finansowanie można wykorzystać inaczej, bo są przyznane na ten cel i żaden inny. W tym wypadku, były przeznaczone na taki cel . A TRAWA i WIATA pozostaje tym, którzy stronią od kultury.
~Trauma 27-09-2010 21:36
fatima, Xawera itp. ... serio skupcie się na sztuce zamiast na niepotrzebnej obronie dyrektora. Ktoś kto sobie wbrew prawu wypłaca ponad 300 kawałków do własnego przecież portfela nie może być swą sztuką rozgrzeszany. Sztuczną klakę robicie, a przynajmniej swoim zachowaniem sprawiacie takie wrażenie i pogrążacie sztukę. Czemu miałabym się rozwodzić nad bogatym życiem wewnętrznym i "traumatycznymi" zaiste przeżyciami dyrygenta, który według dokumentów wziął sobie pieniądze do których nie miał prawa? Cały czas odwala się w tym temacie niepotrzebną politykę zamiast skupić się na przedstawieniu, które było po prostu naciągane. Przykro mi się zgodzić z tym, że jeżeli to wystawienie Traviaty mogło być dobre to tylko dla pseudosnobistycznych pseudoznawców. To była opera? W którym się pytam miejscu? Muzyki co najwyżej można było posłuchać i śpiewu. Organizacyjnie - nie to miejsce. Ach i co do tych dzieci co nie zaśpiewały w chórze: spytajcie dyrektora dlaczego i napiszcie tutaj na forum zamiast dywagować kompletnie zresztą bez sensu. Sama jestem ciekawa jak było naprawdę.
~Xawera 27-09-2010 21:44
A dlaczego miałabym zrezygnować ze swoich poglądów i swojego zdania tylko dlatego, że ktoś inny ma na ten temat inne zdanie?
~Trauma 27-09-2010 22:09
Nie mówię o rezygnacji z poglądów tylko o miejscu w którym je wyrażasz. Chcesz sobie bronić Mikulskiego to rób to w innym miejscu a nie pod artykułem o Traviacie. Niektórzy posuwają się już na skraj tragikomedii albo groteski jak np. fatima, która w tej sprawie w innym temacie przytacza wiersz Twardowskiego. No myślałam, że padnę! "Z żalu". :-) Albo komuś kompletnie odbiło albo ktoś próbuje się publicznie wybielić... To moja ocena i nie chce mi się wdawać w dalsze dyskusje bo podobnie jak kilku innych którzy śledzili tematy związane z naszą filharmonią mam wrażenie, że w sprawie filharmonii dyskutuje się nieodmiennie z alter ego dyrektora tudzież osobą blisko z nim związaną osobiście.
~Xawera 27-09-2010 22:52
Mogę Cię tylko zapewnić, że się mylisz, jestem osobą postronną - a Ty? I dlaczego chcesz mi zabronić pisania czegokolwiek, co jest jak najbardziej związane z tematem tej opery, i o czym Ty sama tylko i wyłącznie piszesz? Skoro Ty możesz tu pisać "nie broń Mikulskiego, bo..." to ja mogę o nim pisać, co uznam za stosowne. Skoro Tobie wolno obrażać innych, pisząc, że "dywagują kompletnie bez sensu", to i ja mogę wyrażać każdą opinię, nie obrażając przy tym nikogo.
~jurus 27-09-2010 23:10
Traviata zagrana, zaśpiewana i wytańczona. Dobra robota. Ale czy chcielibyście tak zaiwaniać na instrumentach, wiedząc,że szef nawet najzdolniejszy cwaniak ,was dokladnie okrada , zamiast podzielić budzetowe(marszałkowskie) pieniążki wsród muzyków ,przeznaczyć na sprzęt, na instrumenty itp. Metody zdobycia kasy różne na zlecenie,na etat, na umowe, na zadanie, na delegacje , na zlapanie grosza, aby tylko wyjść na swoje,całkiem dobrze pomyślane. Kupa faktur na Filharmonie ,a kto teraz za to zaplaci? I to cała polityka, tego Pana Ksiegowego i Kasjera i Dyrygenta i Dyrektora Mikulskiego .....od wszystkiego. A czy to PIS czy PO czy... LSD nie ma tu żadnego znaczenia. A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi tylko o pieniądze.
~Maja 27-09-2010 23:31
Trauma, jesteś na tym forum najmądrzejszą i najinteligentniejszą osobą.Nie lejesz wody,nikomu nie kadzisz a do Traviaty i i obrońców dyrektora filharmonii i jego kobiety masz zdrowy dystans.Brawo! Nie wypowiadasz się na temat szkolnego chóru, ani powodu,z jakiego dyrektor szkoły wycofał chór, bo jak piszesz ,nie znasz powodu. Słuszne i profesjonalne stanowisko.I znowu Brawo!Tak powinien zachować się każdy normalny człowiek.Ale widzę,że mało tu takich.Porozmawiać z dyrektorem szkoły na temat chóru i dopiero pisać o tym, bo opinia dyrektora jest jedyną wiarygodną i prawdziwą opinią.Tak robią ludzie z klasą.....Dyrektor szkoły, z całą pewnością miał poważny powód, skoro nie puścił dzieci w takie zimne,brudne i niebezpieczne miejsce.Wszak dba i odpowiada za każdego ,swojego ucznia.To bardzo uczciwe i odpowiedzialne z jego strony,czego nie można powiedzieć o innych dyrektorach/ i ich kobietach/.I tu nasuwa się pytanie: dlaczego uczciwi ludzie są "opluwani" a delikatnie mówiąc, nieuczciwym się przyklaskuje i nadskakuje?Zastanawiają mnie takie drobnomieszczańskie zachowania.I jeszcze jedno wychwalacie dyrektora Mikulskiego ,że tyle zrobił itp.,a czy wiecie ile zrobił dyrektor szkoły dla naszego środowiska?Czy wiecie w jak wielu uroczystościach na terenie naszego miasta i poza nim biorą udział uczniowie szkoły muzycznej?I wiele,wiele innych wspaniałych rzeczy.Może warto zainteresować się"Prawdziwym obliczem" wałbrzyskiej szkoły muzycznej,a nie tworzyć tendencyjnych opinii o niej? W końcu dajemy tam nasze dzieci,z których wyrastają później wspaniali ludzie!
~Trauma 27-09-2010 23:48
OK Xawera. Ja jestem o tyle postronna, że nie jestem pracownikiem filharmonii a jedynie bywalczynią koncertów i (nieskromnie mówiąc niestety) osobą dość dobrze zorientowaną. Może cię skrzywdziłam. Jeśli tak to przepraszam. Pragnę jednak zauważyć, że to ty wmieszałaś temat oceny dyrektora mówiąc jaką to niby okropną karę poniósł i co też on nie przeżywał i to zanim ja się odezwałam. Przyznam się, że szczególnie działa mi na nerwy bałwochwalstwo, które uprawia fatima i ono spowodowało głównie, że nie wytrzymałam. Tobie dostało się niejako przy okazji. Pewnie niesłusznie. Pardon. Nie zmienia to jednak mojego ogólnego spojrzenia na sprawę i przede wszystkim podkreślam, że moja ocena przedmiotowej inscenizacji Traviaty pozostaje raczej surowa. Jest to 3+. Dostrzegam fakt, że ktoś chciał się popisać nowatorstwem podejścia ale na chęciach się skończyło. Niestety podobne odczucie ogólne ma większość osób z którymi rozmawiałam po przedstawieniu. I żeby było jasne: akurat tutaj do Mikulskiego czy orkiestry wcale nie mam zastrzeżeń!
~Nonsens 27-09-2010 23:56
Pani Maja jak widać dobrze jest zorientowana na terenie szkoły muzycznej. Prawdopodobnie tam pracuje. Szkoda tylko,że nie widzi jak tam się traktuje nauczycieli. Wielu wartościowych muzyków odchodzi pociągając za sobą co zdolniejszych uczniów. Niedługo wałbrzyska szkoła stanie się filią Wrocławia wtedy i "dyrekcja" nie będzie potrzebna.
~Trauma 28-09-2010 0:10
Noooo nie.... Dobrze mówi mój syn, że wszelkie tego typu fora i inne przybytki to trzeba omijać z daleka... Tu z rzadka jedynie można by znaleźć osobę normalną. Nonsensie drogi: a co to ma wszystko do jasnej cholery do Traviaty i pojawienia się lub nie chóru? Kto jeszcze coś powie na ten temat bez pytania dyrektora szkoły? Co rzekome "gnojenie" nauczycieli ma do Traviaty? Eh... Ja już się nie odzywam. Szkoda klawiatury. Przecież i tak dla niektórych wszystko to wszystko spisek! :-) (ciekawa jestem czy da się jakoś podłączyć do tego katastrofę pod Smoleńskiem i sprawę usunięcia krzyża... hmm... jak myślicie?)
~wolf 28-09-2010 10:21
Z całego serca dziękuję maestro Mikulskiemu, że zrezygnował ze swoich zwyczajowych, "krasomówczych" pogadanek wygłaszanych przed i w trakcie koncertów.Znów usłyszelibyśmy kłamstwa, którymi od pięciu lat karmi i pracowników filharmonii i media.Ostatnie wydarzenia dały prawdziwy obraz bujającego w obłokach "artysty".Teraz tylko 300 000 do zwrotu i...BROADWAY!!!Zabierz ze sobą Fatimę.Strzałeczka!!!
~aga 28-09-2010 11:30
fajnie wolf .racja jak nie wiem -nawet na madagaskar a biorąc pod uwagę ogromne sukcesy i znajomosci pana Darka [internet ] to i tam sobie poradzi .a odnośnie dekoracji,kostiumów ,reżyserii ,choreografii i diabli wiedzą czego jeszcze co zrobiła pani ania[ jak pisze o niej jej fanka fatima ] to ta pani wzieła za to straszną kupę kasy .ludzie kultury wałbrzyskiej - dramat ,lalki ,filh nie zarabiaja tyle przez rok.[to akurat nie było konkretnie do ciebie -raczej ogólnie]
~Maja 28-09-2010 11:55
Do Nonsens. To czy pracuję w szkole ,czy też nie nie ma tu znaczenia bo oceny szkoły i jej dyrektora wystarczą mi fakty oraz oczy i zdrowy rozsądek.Opieram się na faktach ,a nie na"pierdo -lamento" i takich tam wyssanych z palca bzdur,całkowicie odbiegających od faktów.Ale dla Twojej ciekawości ,nie jestem nauczycielem szkoły muzycznej lecz rodzicem dziecka,które od kilku lat tam uczęszcza. I jestem szczerze zadowolona,że w naszym mieście jest taka szkoła-perełka.Natomiast co do Ciebie,myślę,że jesteś albo byłym,nieudanym nauczycielem tej szkoły lub innym nieudacznikiem wylewającym na tym forum swoje frustracje z powodu tejże szkoły.A co do tych zdolniejszych uczniów,którzy odchodzą za swoimi wspaniałymi nauczycielami zapomniałaś dodać, że po opadnięciu niezdrowych emocji,budowanych nie przez nas rodziców i naszych dzieci ,uczniowie ci zostają tutaj bądź wracają do naszej szkoły z "prędkością światła".A na koniec,myślę,że nie grozi wałbrzyskiej szkole muzycznej żadna katastrofa i nie "prorokuj" takich bezsensownych sytuacji, bo póki jesteśmy my,rodzice i nasze kochane dzieci,dopóki są nauczyciele ,którzy chcą ich rzetelnie uczyć,a nie tylko jątrzyć i brać za darmo pieniądze z naszym podatków nie grozi naszej szkole "filia wrocławskie".I jeszcze jedno,jak na razie to z tego,co się orientuje właśnie z Wrocławia /i nie tylko/dojeżdża do naszej szkoły muzycznej wielu młodych nauczycieli,czyli nie jest tutaj tak "strasznie".I dzięki Bogu!
~wolf 28-09-2010 13:23
Maestro ma znajomości i tzw. "dobry bajer",ale to jest może dobre dla takich Kruczkowskich i jemu podobnych.Pan Prezydent powiedział,ze wysoko ocenia artystyczne dokonania "mistrza".Nic tylko pogratulować wyrafinowanego smaku.Warto jednak, Panie Prezydencie przyjrzeć się jak wygląda konto filharmonii po ostatnich sukcesach i komu Pan patronuje.
~ 28-09-2010 19:13
krótki kurs gadania do siebie :)
~ROSA 28-09-2010 19:17
BRAWO MAJA! TAK TRZYMAJ!
~keylys minoggg w odpowiedzi 28-09-2010 20:45
wszystko zależy od tego kogo nazywasz młodzieżą, a o mój STOSUNEK do WYRAFINOWANEJ KULTURY JAK RZECZESZ się nie martw - jest na wyższym poziomie niż Twoje Mózgowie jest w stanie (a raczej nie jest w stanie ) sobie wyobrazić - wystarczy te TRAVIACKIE wypociny oglądnąc w TV i straczy. Pokaż mi ile to kosztowało i czy bardziej chodzi o LANS niż jakiekolwiek WYDARZENIE WYRAFINOWANEJ - KULTURY ...... a pozatym nawet ksywki nie jesteś w stanie klepnąć - czyli krępacja pełna
~ela 29-09-2010 10:38
cześciowo prawda co piszesz .mam wspaniały wykon na dvd .Cabalie i Carreras .to jest opera ,a nie ganianie w workach na łbie z wampirycznymi ślepiami i do tego ten nieszczesny hip-hop w kolorowych dresikach i dzieci wymazane farbą z czubami na glowach .do tego wszystko nie równo .dramat jakiś nie opera [choć opera jest dramatem].jedyne co było w tym naprawdę dobre to śpiewaczka i pan baryton .oczywiście o orkiestrze nie wspomnę ,choć pod tak marną batutą .jednak to żywa sztuka choć w durnowatym wydaniu.
~aga 29-09-2010 10:51
do kogoś kto wspomnial ze fatima cytuje wiersz twardowskiego .gdzie moge to znależć ,bardzo mnie nurtuje co tam wysmolila .
sanityfair 29-09-2010 12:55
@keylys minoggg - co do Twojej KULTURY ciężko ustalić jakiś godny poziom. Nikt nie umniejszał Twojej inteligencji, jednak Twoja odpowiedź uznać można za skrajnie obraźliwą i nieodpowiednią do argumentów interlokutora. Świadczy to o Tobie i Twoim poziomie postrzegania kultury. Wałbrzyska La Traviata była niewątpliwie dużym przedsięwzięciem, które, jak każde wydarzenie kulturalne, swoje kosztować musi (czy faktycznie tyle ile się podaje, to inna sprawa - znając grzeszki dyrygenta), niezależnie od tego, czy będzie się podobać, czy nie. De gustibus... i tak dalej. Nie wiem, kogo Ty nazywasz młodzieżą, bo faktem jest, że w naszym mieście jest kilka organizacji dających młodzieży możliwość wykazania się w dziedzinie kultury i część z nich brała udział w inscenizacji opery, więc niejako było to dla nich. Jako tak zaznajomiona z kulturą osoba powinnaś to wiedzieć.
~wolf 29-09-2010 13:04
Ela!Kocham Cię!!!
~~keylys minoggg w odpowiedzi 29-09-2010 19:22
~ ela "sanityfair" wyjaśniła Twoje watpliwości co do Profesjonalizmu i SENSU organizacji KOSZTOWNEJ marnych lotów IMPREZKI....- robić sobie można imprezy dużo drożej - ale za SWOJĄ KASĘ LUB SPONSORA- wtedy można polemizować - czy COŚ SIĘ PODOBA CZY TEŻ NIE ;) Dzięki ~ ela :)
~Trauma 29-09-2010 19:48
Do agi: tutaj znajdziesz... http://www.walbrzyszek.com/news,single,init,article,6389,foto,0&koment=2#coment Dla mnie to kompletnie nieuprawnione zachowanie. Przytaczanie takiego wiersza w takiej sprawie uważam za niegodne. Ale cóż... jak już pisałam - trzeba się jakoś wybielać...
~Gabriel 29-09-2010 21:45
Ela,ja też Cię kocham !!!!!
sanityfair 30-09-2010 8:19
Czyli mam rozumieć, że pani keylys minoggg jest zdania, iż należałoby zlikwidować wszelkie PUBLICZNE instytucje zajmujące się kulturą (czyli zasadniczo wszystkie w Wałbrzychu), bowiem trwonią one publiczne pieniądze na swoje "imprezki". No, chyba że instytucja robi coś co NAM (czyli komu?) SIĘ PODOBA... I niestety, ale ~ela nie rozwiała moich wątpliwości co do sensu organizacji "imprezki", bowiem to, co napisała było krótką, choć rzetelną recenzją, odnoszącą się do przesadzonej konwencji występu. Może i nie poszło to dobrze, ale nikt tego nie wiedział, gdy przeznaczał na Traviatę fundusze - sprawa prosta: projekt przedstawiony, fundusze przyznane. A co do SENSU - znam kilka osób biorących udział w owym przedsięwzięciu, nie należących do filharmonii. Oni, mimo całej afery, organizacyjnego bałaganu i konwencjonalnej niepewności, są zadowoleni, że mogli wziąć w czymś takim udział.
~ela 30-09-2010 11:06
alez oczywiscie sanityfair [aleś se nazwę obrał ,nawet AC/DS ma prosta ksywkę choc nie bawi się w trawiatą] publiczne pieniadze są trwonione na lewo i prawo -np. taki witacz -nie wiem czy widziałeś[aś] kilka koszyków z kwiatkami ,napis i kawalek pętli .jak podały gazety to kosztowało 450 tys.dajcie mi lopatę ,skrzyknę paru ludzi i zrobimy to w tydzień za połowę tej sumy .a imprezka byla po to żeby mimo tego że jest się dziadem i zlodziejem pokazać że jednak się nim nie jest .sadze ze nawet nie chodzilo tu o zachowanie twarzy ile o pokazanie ze mimo okropnych nalotów ze strony władz i tak jest sie kims [choć wtajemniczeni wiedza że nikim] pozdrawiam serdecznie
~ela 30-09-2010 11:09
do wolf i gabriel ja też was kocham jak nie wim co.serdsecznie pozdrawiam i mam nadzieję ,że kiedyś spotkamy się w realu.pa piszcie jeszcze
~wolf 30-09-2010 12:52
Ela,dalej Cię kocham!!!Sztuka potrzebuje pieniędzy.Wykonawcy,artyści ich nie mają.Nie miał ich też Maestro,nie licząc skromnej sumy wyżebranej od wszędobylskiego Kruczkowskiego(wybory),która zabezpieczyła honorarium pani "reżyser" i się rozmyła.Do tej pory,i myślę,że jeszcze długo będą spływać do filharmonii rachunki,faktury a soliści domagać się będą zapłaty za trzy spektakle.I kogo to obchodzi,że kasa instytucji jest pusta jak łby niektórych bałwochwalczych obrońców Maestra.Widowisko było?Było!Maestro pokazał jak się robi coś z niczego?Pokazał!Oryginalny jest?A jak!O resztę niech się martwią inni.On się duperelami nie będzie zajmował.Jakieś pieniądze...Też coś!Dobrze,że dzisiaj jest 30.09 i koniec procederu naciągaczy.
~wolf 30-09-2010 13:32
Elu!Gdziekolwiek!
~Obserwator 30-09-2010 14:13
koniec mej obserwacji forum dotyczącego Traviaty i Mikulskiego. Na koniec: Jeżeli ktoś chce się wypowiadać na temat samego spektaklu powinien to zrobić fachowo, a fachowców w Wałbrzychu nie ma ( co widać po tzw. recenzjach w gazetach i na portalach) Na wyniki sprawy Mikulskiego radzę poczekać. Deklarował, że odda pieniądze. W tej sprawie już będzie działać prokuratura (niestety nie działa tak w kwestii długu w Teatrze Lalek - też 300 000) Dyrektor szkoły nawalił, ale nie rozwalił... i to dobrze Zibrow wykazuje się ogromnym relatywizmem w działaniu. A choć namawiał do bojkotu Traviaty, sam na nią poszedł. W dodatku słyszałem, że zachował się skandalicznie wobec jednej z uczestniczek. Zaś co do wypowiedzi na forach Wałbrzyszka... dyskusja osób bardzo blisko związanych ze sprawą, przepełniona emocjami, pozbawiona niemal całkowicie rozpatrywania faktów. Moje zdanie? Widziałem Traviatę, widziałem przygotowania... Nie było to arcydzieło, niestety ale było to zwycięstwo pod wieloma innymi względami. Przy takiej nagonce, to cud, że powstał spektakl.
sanityfair 30-09-2010 15:12
@ela - Nazwę obrałem taką, jaką czułem - może właśnie w trudności tkwi jej sens... Co do trwonienia pieniędzy, mam tego pełną świadomość, zwłaszcza jeśli o "witacz" chodzi (mieszkam nieopodal tego cuda). Poszukaj moich starszych komentarzy na Wałbrzyszku, poznasz moje zdanie na temat tego konkretnego aspektu, jak i innych planów inwestycyjnych naszych włodarzy. Zaś to co mnie oburzyło - stwierdzenie, że można było pieniądze przeznaczone na Traviatę wydać gdzie indziej. Weźmy pod uwagę, że fundatorzy przedsięwzięcia dali pieniądze na długo zanim machinacje dyrektora wypłynęły. Dali je, na podstawie osądu projektu i jego potencjalnego znaczenia dla kultury w naszym regionie, nie spodziewając się efektu końcowego. Kwestionowanie tej decyzji jest równoznaczne z kwestionowaniem zasadności przeznaczania publicznych funduszy na kulturę w ogóle. A w Wałbrzychu alternatywy nie mamy. A nasze miejscowe instytucje kulturalne są chyba jedynym, postrzeganym w Polsce, pozytywnym aspektem Wałbrzycha.
~ela 30-09-2010 15:24
nie mam zbyt wiele czasu ponieważ posiadam dzieci ,ktore chcąc -niechcąc muszę jakoś wychowywac ,niemniej jednak ,daj termin z godziną,i .miejsce spróbuję się dostosować .kilo spraw mamy do obgadania.miło mi ze mnie kochasz.pozdrawiam
~gosc 30-09-2010 16:13
ela czy jak ci tam, reprezentujesz najbardziej przecietny szaroszary typ niedorobionego polaka ... najlepiej opluc - wtedy jest sie gwiazda :) najktotsza i najefektywniejsza droga do kariery :) pokaz czego ty dokonalas , rzuc na forum - ocenimy
~~keylys minoggg 30-09-2010 17:02
a TY ~`gosc nie reprezentujesz swoim podpuszczalskim trybem podrzuconego zgniłego jajka ??? a może właśnie TY zgarnąłeś kasę za Witacz i śwrujesz jarzębia w locie udając jak Ci zależy na Kulturze. co do sanityfair to z uporem , aczkolwiek stanowczo powtarzam - skoro jest kasa na Kulturę to lepiej inwestujcie w młodzież niż w robienie za MIEJSKĄ(czyt.Naszą) kasę EXPERYMENTÓW dla kiluset hmmm.- ODBIORCÓW WYŻSZEJ KULTURY I WRAŻLIWOŚCI ...
~ela 30-09-2010 19:06
moze nie jestem wielkim mikulskim -ale nigdy nikogo nie okradlam i moge byc sobie szaroszara a naet szaro zielona ale uczciwa czego i tobie życzę nie opluwam nikogo -poprostu nie znosze chaly i marnotrawstwa.baj gościu
~wolf 30-09-2010 19:54
Gościu!Rozumiem,że jesteś typem wyrobionego literacko-artystycznie Polaka,postacią barwną i nietuzinkową.Poznałem od razu po wypowiedzi.O Twoje dokonania nie pytam-pewnie miejsca by Ci zabrakło,a karierę rozwijasz błyskotliwie klepiąc w klawiaturę(nie fortepianową).Tu nikt nikogo nie opluwa.Jest to raczej nazywanie rzeczy po imieniu.Złodziej pozostanie złodziejem nawet machając batutą przed orkiestrą.Baj Gościu,czy jak Ci tam
~ela 30-09-2010 22:00
kocham cię wolf!
~gosc two 30-09-2010 23:23
do wolfa wilka i spolki , a gdzie panie wilk napisane jest ze Mikulski ukradl ? a jakim prawem poprawny zakladam spolecznie obywatelu nazywasz kogos zlodziejem ? Mikulski mial wyrazne pozwolenie na wynagrodzenie za dyrygowanie koncertow, jedyne czego nie mial to podpisu ksiegowej, ktora miala apetyt na jego stanowisko i zbierala teczuszke, jak osadzasz to mniej podstawy a nie zibrowowe manipulacyjne naglowki
~keylys :) 30-09-2010 23:31
do keylys - taki wyrobiony jestes a braki w polocie nick'a rejestruje :) jakbys byl chlopie i widzial to wtedy mialbys prawo glos w tym wyciagu zabierac. to co experymentem nazywasz wlasnie dla mlodziezy bylo i z jej aktywnym udzialem, pewnie cie w castingu pomineli i dlatego jatrzysz :)
~gosc two 30-09-2010 23:39
keyles - bo jakbys byl to bys widzial ze to nie za NASZA miejska kase tylka EUROPEJSKA bylo, ale kto by tam wnikliwie czytal :) przeciez lepiej brzmi jak afera podbijesz prawda ??? :) amatorszczyna drodzy komentatorzy amatorszczyzna nawet w opluwaniu, schodzicie do podziemi :)
~wolf 1-10-2010 7:49
Otóż,drogi Gościu nie miał pozwolenia na pobieranie takiego właśnie wynagrodzenia.Z UM dostał wyraźne polecenie co do wysokości honorarium za dyrygowane przez siebie koncerty.Proponowana suma nie odpowiadała wymogom "geniuszu" i "talentu" Maestra,więc podwyższył sobie o dużo.O ile, nie powiem bo i tak byś pewnie nie uwierzył.Nawiasem mówiąc machanina Maestra nie jest warta połowy proponowanej przez Marszałka kwoty.Jeżeli wolisz Użyję słowa "przywłaszczył".Pasuje?Ela Jesteś Nr1!
~ksiegowy 1-10-2010 8:03
jedyne czego nie mial to podpisu ksiegowej, ktora miala apetyt na jego stanowisko i zbierala teczuszke, jak osadzasz to mniej podstawy a nie zibrowowe manipulacyjne naglowki - napisał był gosc two. Otóż szanowny gościu, jeżeli główny księgowy odmawia podpisu pod fakturą (do czego zresztą ma prawo) znaczy to, że wydatek jest niezgodny z przepisami. Dyrektor, któremu księgowy odmawia parafowania wydatku powinien w tym momencie upewnić się u najlepszych biegłych księgowych, adwokatów, radców, prokuratorów i wszystkich świętych zanim podpisze przelew regulujący ten wydatek. A skoro dalej brnął w wydatki, których parafowania odmawiał księgowy to znaczy, że świadomie i z premedytacją naruszył prawo.
~Marco 1-10-2010 8:08
Cały "ból" Pana Mikulskiego polega na tym, że wcale nie chodziło o podpis księgowej ale o zgodę właściwego dyrektora wydziału kultury UMWD. No chyba, że jestem idiotą i moje doświadczenie odnośnie odpowiedniej ustawy o finansach publicznych jest niezgodne z rzeczywistością. Proszę odważnych chętnych aby mi zaprzeczyli. Odwaga polega też na możliwości spotkania się w sądzie. Nie boję się. Znajdą się chętni? Zapraszam.
~wolf 1-10-2010 10:22
Racja Marco!
~ela 1-10-2010 10:35
do gość two .po rza kolejny odsylam na stronę pana Zibrowa .poczytaj sobie wystapienie pokontrolne ,moze wtedy otworzysz oczka .nie komentuj jeśli nie znasz faktów.pozdrawiam
~gosc two 1-10-2010 10:40
wilku malo wiesz niestety, a tak po ludzku to mi wstyd za ciebie ze rozglaszasz cos czego nie wiesz a co zaslyszales Mikulski mial i zgode na dyrygowanie i dyrygowal za wyznaczone stawki,a brak podpisu ksiegowej tylko i wylacznie z pozycji kontroli ma formalne znaczenie, niestety jednak wlasnie ta formalnosc w kontroli miala znaczenie wystarczajace by chcacym go odsunac - wystarczyla. dzielo zoslalo wykonane, a wynagrodzenie sie nalezy i kazdy sad to uzna. wiec przestancie juz podsycac
~ela 1-10-2010 10:55
jeszcze do gości two .zorientuj się zanim cokollwiek napiszesz albo powiesz .chcesz dyskutować ,miej do tego jakies argumenty
~aga 1-10-2010 11:00
gdzie jest fatima ???.bardzo mi jej brakuje.może rzeczyeiście poszła za maestro i pania anią? ratunku bez niej to pisanie nie ma smaku .FATIMO ODEZWIJ SIĘ !
~ela 1-10-2010 11:31
do gość two .nie mial żadnej zgody .na nic .a księgową zwolnil bo miała dość .
sanityfair 1-10-2010 11:50
Włączę się jeszcze, choć uważam, że ten artykuł nie jest miejscem na dywagacje na temat całego zamieszania, jako i też nie wiem wiele w tym temacie, oprócz tego, co wyczytałem w tym i innych mediach. Wszyscy powołują się na takie a nie inne zapisy prawne, znajomość ekonomii, itp. prowadząc swoje racje na poziomie równym co przeciwnicy. Upraszczając - tak jakbyście wszyscy mieli rację i zarazem jej nie mieli... Dla mnie Mikulski jest winny, bo nigdy publicznie temu nie zaprzeczył. Jego "wzruszający" i aż boleśnie poetycki list miał wydźwięk raczej wielkiego żalu, że sprawa wypłynęła i nikt z ekipy nie chciał maestra wesprzeć w odpieraniu zarzutów. Nie zawarł w owej wypowiedzi nawet niknącego widma słów: "Nie zrobiłem tego. Jestem niewinny." A sądzę, że mając zupełnie czyste sumienie i poczucie bycia ofiarą jakiegoś wiekuistego spisku, nie miałby problemów, by wprost zaświadczyć o swojej niewinności. Nie znam wszystkich faktów, lecz jako szary śmiertelnik, potencjalny widz kolejnych przedsięwzięć filharmonii, muszę polegać na tym co widzę na pierwszy rzut oka...
~ela 1-10-2010 12:39
do sanityfair[który ma strasznie trudna nazwę] nie ma już dareczka.w dniu dzisiejszym został mianowany nowy dyrektornie ma co sie martwić bo będzie albo lepiej albo gorzej ,choć gorzej już być nie moze.miejmy nadziej że nigdy już nie będziemy musieli oglądać zapatrzonego w siebie szefa w czarnej piżamie ,który przy każdej możliwej okazji wygłasza megalomańskie przemówienia ,nie dając słuchaczom szanny na osobiste przeżywanie dzieł już go nie ma .choć jego cień będzie dążył za orkiestrą i jej innymi pracownikami jeszcze długo.daj mu boze zdrowie i zegnaj -idź w sina dal -byle jaknajdalej od wałbrzycha krzyż na drogę i jak to napisał któryś z moicpoprzedników oby ci się człowieku ....pa panie Darku!!!
~Marco 1-10-2010 12:39
Święte słowa sanityfair. I zgadzam się w zupełności co do tego, że artykuł o Traviacie stał się (jak często niestety) miejscem na nieodpowiednie dyskusje. Wałkowano to długo gdzie indziej i konkluzja moja jest CAŁKOWICIE zgodna z Twoją.
~wolf 1-10-2010 12:54
Gościu two!Powtórzę raz jeszcze bo widzę,że nie dotarło.Marszałek wyznaczył konkretną stawkę jako honorarium za koncert w wykonaniu Maestra.Ten stwierdził,że wynagrodzenie nie odpowiada "talentowi","geniuszowi" i nie wiadomo co jeszcze, I sam z własnej i nie przymuszonej woli podwyższył sobie stawkę na maksa.To jest fakt.Maestro przez pięć lat pobierał najwyższe wynagrodzenie będąc jednocześnie najdroższym dyrygentem jaki pracował z orkiestrą Filharmonii Sudeckiej.Gdybyś był rzetelny mógłbyś to sprawdzić,a tak kręcimy się wokół tematu jak gówno w wodzie.Do lektury protokołu odsyłam koniecznie!Dla Ciebie jest to lektura obowiązkowa.I nie wstydź się za mnie ani za nikogo.Wstyd zostaw dla Siebie.Jest Twój!3maj się!
~obserwator2 1-10-2010 12:55
Też uważam,że gdyby dyrektor filharmonii był niewinny i miał na to dowody to broniłby się do upadłego.Nie wyobrażam sobie, aby mnie ktoś posądził o kradzież 300 000zl,a ja zamiast się bronić i udowodnić,że tak nie jest przybrałabym postać biednej ofiary spisku i oszczerstw księgowej.Ludzie! Przecież to nie mieści się w głowie! Ten człowiek robi z nas idiotów i pewnie jeszcze śmieje się z naiwności Wałbrzyszan! I do tego ma kasę! On i jego partnerka. A całe to wychwalanie "opery" jest śmieszne.Niektórzy tutaj mają się za wielkich znawców i obserwatorów przygotowań itp.i "pieją "z zachwytu jakby nigdy nie widzieli "prawdziwej" opery.No tak,bo przecież Wałbrzych to taka dziura,że powinniśmy cieszyć się z byle czego.Czy o to Wam chodzi? Do Wrocławia jest jak "rzut beretem" i myślę,że prawdziwy miłośnik sztuki właśnie tam się uda,żeby zaspokoić swoje aspiracje.A prawdziwie uczciwy człowiek nigdy nie będzie popierał szachrajstw i złodziejstwa.Bo czarne,to czarne,a nie białe.I tyle w temacie.
~wolf 1-10-2010 13:25
Fatima,a ty gdzie się zapodziała się,a?!!!
~?????? 1-10-2010 14:48
Czytam to forum i dalej nic nie rozumiem jak to właściwie jest? Czy dyrektor filharmonii wziął w końcu te 300 000zl i nie odda?,czy wziął i odda ,czy też nie wziął i też odda?
~wolf 1-10-2010 16:00
Wziął,wziął.A odda jak mu się będzie chciało
~wolf 1-10-2010 17:03
Ela!do krzyża dodałbym kopa w dupę, żeby nie zatrzymał się za blisko!
~ 1-10-2010 20:49
Do obserwatora 2 Nikt nie powiedział, że ie będzie się bronił. Do tego się przygotowuje mój Panie.
~ 1-10-2010 21:56
Sprawa dot: 01-10-2010 11:50 | sanityfair | Słowa o które Ci chodzi z tego co wiem wypowiedział na z konferencji prasowej.
~~keylys minoggg 12-10-2010 21:01
i tak wasz misterny plan zatrzymania Dyra padł , jak wszelkie hipotezy, oskarżenia i ploty - a czas sobie płynie "banalnym tik tak - powtórka z rozrywki - w przyszłości może i tak :)))- pożyjemy zobaczymy - a Europejska kasa To ta sama co POLSKA- bo składki trzeba płacić i narazie korzystamy my - potem trzeba pomóc innym - oby tych pieniędzy nie wydawać WIĘCEJ na podobne AFFFerKI....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group