Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Leczenie zimnem, czyli kriokomora w Szczawnie Zdroju

Audio

Czytaj na głos

Autor: JB 1 min czytania

Większość z nas ucieka przed zimnem, gdzie tylko można. Do ciepłych krajów, pod pierzynę, do wanny pełnej gorącej wody, wszędzie, aby z daleka od chłodu. Japończyk Toshiro Jamauchi jako pierwszy dostrzegł dobre strony wpływu siarczystego mrozu na ludzkie zdrowie. Pierwszym tego typu zabiegom zostali poddani Japończycy

Terapia zimnem jest coraz bardziej popularna przy leczeniu dolegliwości związanych z chorobami reumatycznymi, zwyrodnieniami stawów i kręgosłupa, nadwagą, chorobami skóry oraz depresją. Stanowi również nowoczesną formę odnowy biologicznej i SPA. Systematyczna terapia skrajnie niską temperaturą spowalnia procesy starzenia się, redukuje przemęczenie fizyczne, jest niezastąpiona przy wspomaganiu siły mięśniowej i leczeniu kontuzji, dlatego jest bardzo często stosowana przez sportowców. Jednak nie każdy może korzystać z tej formy leczenia. Mroźne zabiegi odradza się osobom z nadciśnieniem tętniczym czy zaburzeniami rytmu serca.

– Przed pierwszym seansem trochę się bałam – opowiada pani Irena, emerytka ze Szczawna Zdroju. - Ogólnie bardzo nie lubię zimna i nie wierzyłam, że przy takiej temperaturze można w ogóle żyć, a co dopiero, że takie minusowe temperatury mogą pomóc na cokolwiek, ale… spróbowałam i jestem bardzo zadowolona. Niestety, mój mąż jest mniej odważny i woli siedzieć przy kominku, kiedy ja wymrażam wszystkie swoje dolegliwości - śmieje się pani Irena.

Wybierając się do szczawieńskiej kriokomory musimy przygotować się na temperaturę poniżej 120°C. Koszt jednego, dwu do trzyminutowego seansu to 35 zł, dodatkowo konieczne jest poddanie się badaniu lekarskiemu przed skorzystaniem z usługi kriogenicznej. Widać, nie zawsze panaceum na wszystkie dolegliwości jest herbata z cytryną, pierzyna i termofor. Być może warto dla zdrowia od czasu do czasu wziąć udział w mroźnej sesji.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka