Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra

List prezydenta do wałbrzyszan. Informacja czy propaganda?

Audio

Czytaj na głos

Autor: szela 1 min czytania

Opozycyjni radni Wałbrzycha są oburzeni ulotkami, wręczanymi mieszkańcom, albo wręcz rozrzucanymi po klatkach schodowych. Pismo, podpisane przez prezydenta Piotra Kruczkowskiego, wymienia najważniejsze planowane inwestycje, określając jednocześnie rok 2010 jako przełomowy dla rozwoju Wałbrzycha.

Ulotki są roznoszone przez gońców z Urzędu Miasta.
- To szyta grubymi nićmi kampania wyborcza – twierdzi Longin Rosiak z Wałbrzyskiej Wspólnoty Samorządowej.
Odpowiedzią na ulotkę jest list otwarty do wałbrzyszan autorstwa opozycji.

Na wyliczankę prezydenta o wyremontowanych drogach, odbudowie Starego Miasta, budowie Aqua Zdroju, Starej Kopalni i nieodległym otwarciu Galerii Victoria, opozycyjni radni reagują jednym: to propaganda przedwyborcza prowadzona za pieniądze podatników i z wykorzystaniem pracowników urzędu. Opisywane sukcesy są wirtualne, a działania prezydenta mało skuteczne. „Panie Prezydencie wałbrzyszanie nie ślepcy – wzrok dobry mają, więc jaki Koń jest każdy widzi i jaka po NIM stajnia pozostanie” - piszą radni w liście otwartym.

Rzeczniczka Urzędu Miasta, Ewa Frąckowiak, jest zdumiona zarzutami opozycji.
- Prezydent informuje mieszkańców, bo jest to jego ustawowy obowiązek. List nie zawiera żadnych treści wyborczych, jest podpisany przez prezydenta, a nie przez kandydata na prezydenta. Piotr Kruczkowski wypełnia swoje obowiązki jako urzędujący prezydent miasta - tłumaczy Ewa Frąckowiak.

Taka forma kontaktu z mieszkańcami była stosowana już wcześniej, między innymi podczas akcji informacyjnej w sprawie odzyskania praw grodzkich, o zarządcach dróg czy budżecie gminnym. Nakład spornych ulotek to 53 tysiące egzemplarzy. Koszt ich wydrukowania i kolportażu wyniósł 4343 zł.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka