Jak podaje Gazeta Wrocławska, Julka większość swojego życia spędziła w szpitalach: najpierw ginekologiczno-położniczym w Wałbrzychu, następnie w Karpaczu, Legnicy, Krakowie i ponownie w Wałbrzychu. Rodzice walczyli o każdy dzień życia dziecka. - Kiedy się na nią patrzy, widzi, ile ma w sobie siły, to aż wstyd powiedzieć, że czegoś się nie chce, nie da rady zrobić - mówili rodzice Sylwia i Łukasz redakcji Gazety Wrocławskiej.
Julka zmarła w sobotę, po dwóch latach ciężkiej walki o każdy dzień.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.