Sobota, 13 czerwca
13°C Jelenia Góra
reklamy

Maksiu nigdy nie zaznał domowego ciepła

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

Maksiu to piesek uratowany z łańcucha. Przez całe swoje życie służył właścicielowi jako "odstraszacz" na dziki, które przychodziły w poszukiwaniu jedzenia na teren mężczyzny.

- Biedny Maksiu nie chciał nawet wyjść z budy kiedy przyjechaliśmy na miejsce, tak bardzo bał się wychodzić na zewnątrz. Ten mały staruszek nie miałby szans w starciu z dzikami, przywiązany na krótkim łańcuchu, bez możliwości znalezienia drogi ucieczki - mówią wolontariusze z Fundacji "Podaruj lepszy los".

Obecnie 8-latek przebywa w hoteliku i poleca się do adopcji. Psiak jak na swój wiek jest bardzo żywy i wesoły. Został wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony. Będzie cudownym towarzyszem, warto podarować mu trochę rodzinnego ciepła, którego nigdy nie zaznał. Tel. 507408824.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka