Podróżujące własnym samochodem małżeństwo zauważyło niebezpiecznie jadący przed nimi samochód osobowy. Kierowca tego pojazdu zmuszał innych użytkowników do zjeżdżania z pasa ruchu w celu uniknięcia zderzenia. Wykorzystując moment, kiedy pojazd ten chwilowo zatrzymał się, inni użytkownicy drogi podbiegli do niego, otworzyli drzwi i odebrali kierującej 36-letniej kobiecie kluczyki od pojazdu. W ten sposób uniemożliwili jej dalszą jazdę. Okazało się, że 36-latka miała 2,33 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kobieta nie jechała sama. Na tylnym siedzeniu podróżowało dwoje jej dzieci, 13-letnia dziewczynka i 10-letni chłopiec.
Za jazdę na „podwójnym gazie” 36-latce grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.