Piątek, 24 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Natychmiastowa reakcja sąsiadki

Audio

Czytaj na głos

Autor: KMP Wałbrzych 1 min czytania

Dramatyczne chwile przeżyła 79–letnia mieszkanka Wałbrzycha, do której zadzwonił rzekomy policjant z informacją, że jej córka spowodowała poważny wypadek. Starsza kobieta niemal przekazała oszustom 30 tysięcy złotych. Na szczęście w porę zareagowała sąsiadka i udaremniła przestępstwo.

Do zdarzenia doszło przedwczoraj, w godzinach popołudniowych. Na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna, który podał się za funkcjonariusza policji. Przekazał dramatyczną wiadomość – jej córka miała rzekomo potrącić kobietę w ciąży i grozi jej więzienie.



Po chwili starsza pani usłyszała w słuchawce zapłakany kobiecy głos: „Mamusiu, potrąciłam kobietę, pójdę do więzienia, musisz mi pomóc!”. Głos ponownie przejął „policjant”, który zażądał pieniędzy w zamian za uniknięcie przez córkę aresztu. Zapytał również, czy kobieta posiada telefon komórkowy. Gdy podała numer, zadzwonił na nowy numer i polecił, by seniorka przygotowała 30 tysięcy złotych i udała się w stronę jednego z wałbrzyskich centrów handlowych.



Cały czas kobieta miała przy uchu telefon, zgodnie z poleceniem rozmówcy. Kiedy była już w drodze z pieniędzmi, spotkała sąsiadkę, której opowiedziała, co się wydarzyło. Reakcja sąsiadki była natychmiastowa – zaczęła krzyczeć, że to oszustwo i nakazała seniorce wrócić do domu. W tym momencie połączenie zostało przerwane.



Na szczęście kobieta nie przekazała pieniędzy. Po powrocie do mieszkania czekała na nią… cała i zdrowa córka. Sprawa została natychmiast zgłoszona na policję.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka