Policjanci zapukali do drzwi 20-latka tuż po godzinie 7.00 rano. Mężczyzna ten jest podejrzewany o dokonanie w dniu 29 marca bieżącego roku napadu i obrabowania 41-letniej kobiety. Do zdarzenia doszło przy ulicy Dąbrowskiego. Sprawca wykorzystał wtedy moment zaskoczenia, podbiegł do kobiety od tyłu, obezwładnił ją, a następnie ukradł portfel z pieniędzmi i kartami bankomatowymi. Straty oszacowano na 100 zł.
Zatrzymany 20-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Opowiedział o zdarzeniu. Przyznał, że wykorzystał okazję, a pieniądze przeznaczył na jedzenie. Teraz grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.