Po modernizacji, jezdnia przy ulicy Sienkiewicza jest wąska.
Dziś kierowcy dwóch samochodów osobowych, którzy zaparkowali przy tej ulicy, mieli pecha, bowiem w kilka minut po pozostawieniu pojazdów, na miejscu zjawił się funkcjonariusz straży miejskiej. Jeden z kierowców, który przyszedł do swojego auta po paru minutach, był bardzo zaskoczony wizytą strażnika i mandatem, który funkcjonariusz na niego nałożył.
Faktem jest, że pozostawione w tym miejscu pojazdy utrudniały ruch, bowiem inne samochody korzystające z tej drogi, głównie te wielkogabarytowe, musiały wjeżdżać na chodnik, by ominąć drogową przeszkodę.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.