Czwartek, 23 lipca
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kolejny pożar w regionie, tym razem lokalu gastronomicznego Aktualności Chciały poćwiczyć z trenerem personalnym, straciły w sumie blisko 2 miliony złotych! Aktualności Wichura zatrzymała pociąg Aktualności Region już zalany i to jak. Coraz więcej strat! Tragedie i dramaty Śmiertelne potrącenie na przyszpitalnym parkingu Aktualności Pożar na A4. Przejazd całkowicie zablokowany Tragedie i dramaty Zadźgał własną siostrę i ciężko ranił matkę. Usłyszał już zarzuty Tragedie i dramaty Dramatyczny wypadek z udziałem młodego sportowca! Aktualności Otwarto rozbudowaną część Zakładu Endoskopii Zabiegowej Piłka nożna Podgórze Wałbrzych oficjalnie z awansem

Ojciec Polski Was kocha

Audio

Czytaj na głos

Autor: Dominika Krawczyk 1 min czytania

Wyszczekany, bezczelny, brutalnie szczery i prowokujący. Taki jest Rafał Rutkowski w „Ojcu Polskim”, one man show, reżyserowanym przez Michała Walczaka.

One man show bliski jest przedstawieniu typu stand up comedy, czyli samodzielnemu występowi jednego aktora – komika, z tą różnicą, że oprócz samego monologu, dochodzą jeszcze rekwizyty oraz różne interakcje z publicznością. Michał Walczak, autor tekstu i reżyser, ustami Rafała Rutkowskiego, opowiada o polskim ojcostwie, pełnym stereotypów, nieco przerysowanym, prawie karykaturalnym. Jaki jest Ojciec Polski?

Nadużywający alkoholu i papierosów patriota, wiecznie zapracowany i skłonny do flirtu oraz imprezowania z kumplami osobnik w średnim wieku z wyraźnym przerostem ego. W tej roli Rutkowski (którego kojarzyć można chociażby z rolą doktora Kraśnika z nowej serii „Daleko od noszy”) jest wprost genialny, a jego fizjonomia i bogata mimika w połączeniu z czarnym humorem, rozśmieszają publiczność do łez. Nie jest to monolog aktorski. Przypomina raczej występ komika.

Aktor chętnie wychodzi do widzów, wciąga ich na scenę i czyni elementem show. Żywo reagując na to co się dzieje, udowadnia o swoim niebywałym talencie komediowym. Gdyby nie to, że sama końcówka przedstawienia wypada trochę łzawo i jest zbytnio przeciągnięta, można by śmiało powiedzieć, że na tym występie, publiczność śmieje się przez cały czas.

Podobno mężczyzn poznaje się po tym jak kończą. W tym wypadku jednak warto patrzeć na całość, która zapewniła tandemowi Rutkowski - Walczak długą owację na stojąco. I to w pełni zasłużoną.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka