Przedszkolaki miały okazję spróbować wielu czynności związanych z kiszeniem kapusty: samodzielnie szatkowali, przesypywali do kamionkowego garnca, a najwięcej radości wywołało ubijanie, wprawdzie nie gołymi stopami, jak to zwykle bywało, ale czyściutkimi dłońmi zwiniętymi w piąstki. Po przykryciu zawartości garnka wielkim kamieniem przygotowaną kapustę odstawiono do zakiszenia.
Po skończonej pracy przygotowano surówkę z wcześniej zakupionej kiszonej kapusty, marchewki i wspólnie z gośćmi wszyscy zasiedli do degustacji przy kolorowo zastawionym stole.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.