• Wtorek, 22 stycznia 2019
  • Godz. 1:50
  • Imieniny: Anastazego, Doriana, Wincentego
  • Czytających: 3595
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Piłkarska klasa A: Zagłębie nie dało rady Włókniarzowi

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 6 listopada 2018, 9:40
Aktualizacja: 9:47
Autor: JAZ
Fot. JAZ
Włókniarz Głuszyca przyjechał do Wałbrzycha po zwycięstwo. Taki sam cel przed swoimi zawodnikami postawił trener Zagłębia, Marek Carewicz.

Już od pierwszego gwizdka lepiej jednak prezentowała się drużyna gości. Zawodnicy z Głuszycy po ostatniej porażce z Orłem Lubawka postawili wszystko na jedną kartę.

Podopieczni Grzegorza Bachmatiuka prowadzili grę. Goście sprawiali wrażenie lepiej zorganizowanych, szybciej biegających i bardziej chcących. Ich akcje konstruowane były z pomysłem. Dobrze grał Sebastian Kosior, Bartosz Iwanidis czy Kacper Kulik. Ich poczynaniom starał się przeciwstawić Łukasz Wojciechowski. Piłka coraz częściej lądowała pod bramką Daniela Gałka. Bramkarz Zagłębia dwoił się i troił, aby zachować czyste konto, a biorąc pod uwagę poczynania defensorów gospodarzy, nie miał łatwego zadania. Pierwszy raz skapitulował dopiero w 42. minucie. Piłka po uderzeniu Mateusza Kaźmierczaka znalazła drogę do siatki i piłkarze Włókniarza mogli się cieszyć z zasłużonego prowadzenia. Do przerwy wynik się już nie zmienił.

Po zmianie stron gospodarze spróbowali odrobić straty. Grali nieco lepiej w środku pola. Starali się również wykorzystywać boczne sektory boiska. Kłopot w tym, że gra im się w dalszym ciągu nie kleiła. Pomimo kilku niezłych akcji, nie umieli zakończyć ich celnymi strzałami. Goście z minuty na minutę wracali do tempa gry z pierwszej połowy. Ku ich zaskoczeniu bramkę zdobyło Zagłębie. Łukasz Wojciechowski wykorzystał podyktowany dla jego drużyny rzut wolny. Uderzona przez niego piłka wpadła tuż pod poprzeczkę. Nieoczekiwana strata bramki podziałała na gości mobilizująco. Zaledwie 5 minut przed końcem spotkania uśmiechnęło się do nich szczęście. Po faulu na Sebastianie Kosiorze, sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Mateusz Chmielarz. Włókniarz zasłużenie wywozi z Wałbrzycha komplet punktów.

Zagłębie Wałbrzych – Włókniarz Głuszyca 1:2 (0:1)

72’ Wojciechowski – 42’ Kaźmierczak, 85’ Chmielarz (k)

Zagłębie: Gałek – Rałek, Żygało, Wojciechowski, Sabiniarz, Janiszewski, Chmiel (53′ Pawełek), Dobiega (60′ Nyklasz), Sułkowski (46′ Szymaniak), Mlostek (46′ Kierski), Fijałkowski

Włókniarz: Pastuła – Ręczkowski (76′ Rzeczkowski), Literski, Dydrych, Wójcicki (60′ Kaźmierczak D.), Kaźmierczak M. (60′ Walkowicz), Kosior, Kulik (81′ Kameczura), Kubacki, Iwanidis, Chmielarz.

Twoja reakcja na artykuł?

6
60%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
3
30%
Smuci
1
10%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~kibol 7-11-2018 11:58
#carewiczout!!!
~Asior 7-11-2018 12:10
nie ma zagłębia
~Asia 7-11-2018 12:31
I znów drewno na boisku ? NIE MA ZAGŁĘBIA!!
~dars 7-11-2018 17:13
was nie ma
~Asior 8-11-2018 9:08
kogo?
~Thorez 9-11-2018 17:57
Ciebie i Asi
~Asia 9-11-2018 20:27
Patrząc na wasze umiejętności i podejście do gry to już się odechciewa na mecze przychodzić. Z resztą po co wy gracie jak kibiców nie macie? Wstyd przynosicie tylko mając w nazwie "klubu" (śmiech) nazwe naszego miasta WAŁBRZYCH.
~ 10-11-2018 16:42
Nie ma górnika. Dzisiaj na meczu był tylko redaktor Skiba, który w pewnym momencie napisał, że po golu dał się słyszeć okrzyk "jeszcze jeden". Nie napisał już, że to trener Fojna ryczał z ławki?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group