Mimo sporego ciężaru gatunkowego spotkania, w meczu zachowujemy spokój i 25 minut bardzo dobrej i cierpliwej gry przynosi nam efekty w postaci bramek Wąsowskiego i Lipińskiego, choć trzeba przyznać że to goście mogli objąć prowadzenie, bo ich strzał z dystansu wylądował na słupku.. Końcówka pierwszej połowy trochę chaotyczna, zbyt wiele indywidualnych akcji trochę psuje obraz gry, lecz na przerwę schodzimy z wynikiem 2-0. W drugiej połowie goście zaatakowali odważniej, ale popełnili błąd w wyprowadzeniu piłki i Zasada podcinką strzelił trzeciego gola. Goście odpowiedzieli bramką po akcji z lewej strony i zrobiło się trochę nerwowo, na szczęście w krótkim odstępie czasu Zieliński dwukrotnie zamknął spotkanie. W doliczonym czasie gry z dystansu strzelił jeszcze Bartek Krawczyk i mecz skończył się wynikiem 6-1.
Udanie zaczynamy rundę wiosenną zdobywając cztery punkty w trzech spotkaniach, choć trzeba przyznać że sytuacja w tabeli nadal jest bardzo trudna, i wpływa też na to układ tabeli w wyższych ligach. Dziękujemy kibicom za wsparcie i widzimy się za tydzień w sobotę o 15:00 w Jedlinie Zdroju, gdzie podejmiemy wicelidera rozgrywek.
Szczyt Boguszów-Gorce - Cukrownik Pszenno 6-1
Skład: Jaroszewski, Sadowy J., Walkosz-Berda, Sadowy I., Krawczyk Piotr., Krawczyk B., Lipiński, Zieliński, Wąsowski, Zasada, Olejarz oraz Krawczyk Paweł, Gołek, Puziak, Garwol












